Wtorek, 5 października 2004
14:06 › PP: Z GKS-em bez "młodzieżowców"
Górnik Zabrze nie ma aktualnie najlepszej passy. Przegrana 2-3 z Podbeskidziem w Bielsku, teraz pierwsza strata kompletu ligowych punktów w Łęcznej... Kiedy z kolei na boisku wychodzą potencjalni dublerzy, to przegrywają 1-4 z IV-ligowym Energetykiem Rybnik. - W Łęcznej zagraliśmy najsłabszy mecz, szczególnie w ofensywie od początku rundy. Grało trzech ludzi, a tak się w lidze nie da - przekonuje właściciel Górnika, Marek Koźmiński. więcej 

13:07 › Koźmiński: G... mnie obchodzą problemy Wisły
W Krakowie ostatnio wiele się dzieje zwłaszcza w okolicach stadionu Wisły Kraków. Po derbach z Cracovią można było usłyszeć, że wokół klubu krąży Marek Koźmiński, który miałby zostać menedżerem Wisły. Były reprezentant Polski oburzył się tego typu spekulacje. - G... mnie obchodzą problemy Wisły - bardzo ostro zareagował Marek Koźmiński. - Ktoś tak napisał tylko dlatego, że bywam często na meczach Wisły. Wku... mnie pisanie takich bzdur. więcej 

09:37 › Koźmiński: Absurd, absurd i jeszcze raz absurd
Tematem dnia 24 godziny po świętej wojnie w Krakowie nie był wynik meczu Wisła - Cracovia, ale wiadomość o tym, że Marek Koźmiński ma zostać menedżerem "białej gwiazdy". Dyskutowali o tym wszyscy. Niektórzy słowa: "ponoć propozycję objęcia funkcji menedżera dostał od Bogusława Cupiała właściciel Górnika Zabrze" potraktowali jako zapowiedź zmian pod Wawelem. więcej 

09:09 › Koźmiński: Nie ma tego tematu
Najpierw pojawiły się spekulacje na temat odejścia do krakowskiej Wisły trenera Górnika Zabrze, Czecha Wernera Liczki. W niedzielę urodził się ponoć pod Wawelem pomysł - o czym informowaliśmy wczoraj - by menedżerem mistrzów Polski został właściciel Górnika Marek Koźmiński. - Ludzie mogą mieć różne pomysły. Trudno im tego zabronić, ale przecież to jest niemożliwe i nierealne. Tematu odejścia Liczki do Krakowa też nie ma - uciął wszelkie spekulacje prezes klubu i ojciec właściciela Górnika, Zbigniew Koźmiński. więcej 

Poniedziałek, 4 października 2004
17:55 › Liczka obserwował mecz GKS - Amica
Niedzielny mecz GKS Katowice - Amica Wronki (1:4) obserwował trener Górnika Werner Liczka. Wszak już w najbliższą środę w Zabrzu jego podopiecznymi zagrają z "Gieksą" w ramach Pucharu Polski. Czech spokojnie notował co dzieje się na boisku. Obserwował zmiany i roszady w ustawieniu i trakcie gry. Kreślił coś na papierowej makiecie boiska, a na pytanie, czy przestraszył go GKS, tylko się uśmiechnął. więcej 

16:49 › Rozmowa z Wernerem Liczką, trenerem Górnika
Po serii meczów bez porażki Górnik po raz pierwszy w tym sezonie zszedł z boiska pokonany.
» Czy musiało się to przydarzyć akurat z jedną ze słabszych drużyn w lidze?
- Jesteśmy na takim etapie budowy drużyny, że nie przegrywać to byłaby sztuka. Chodzi o to, żeby jak najwięcej wygrywać. Ale patrząc na przebieg meczu porażka w Łęcznej jest logiczna. Rywale mieli jedenastu równorzędnych zawodników, u nas postawa indywidualna większości piłkarzy była fatalna. więcej 

14:11 › PP: Mecz z GKS-em okazją na zmazanie plamy z Łęcznej
Po sobotnim meczu piłkarze Górnika zwykle mieli w niedzielę rozruch, a po wolnym poniedziałku wracali we wtorek do zajęć. Tym razem po przegranym spotkaniu w Łęcznej, wczoraj zabrzanie mieli trening, dzisiaj też będą ćwiczyć, a jutro po zajęciach wyjadą na zgrupowanie przed środowym spotkaniem Pucharu Polski z GKS Katowice. Trener Werner Liczka oczekuje, że jego podopieczni zmażą plamę.

13:44 › Liczka po meczu z Łęczną: Słaba ofensywa
Trener Werner Liczka podsumowując spotkanie w Łęcznej stwierdził krótko: - nie da się wygrać meczu grając o dwóch, trzech piłkarzy mniej.
W protokole jest po jedenastu zawodników w każdej z drużyn. Czerwonych kartek w trakcie gry dwóch Górników nie było. O co więc chodziło trenerowi.
- O to, że w defensywie graliśmy jeszcze w miarę poprawnie, a nawet dobrze, ale w ofensywie fatalnie - mówi Werner Liczka. - Rywal, to było widać w grze, rzucił się na nas, bo miał nóż na gardle, walczył o życie. więcej 

13:25 › Liczka: Wisła - nie wiem w ogóle, co to za drużyna
Wielu twierdziło, że spotkanie Górnika Łęczna z Górnikiem Zabrze (2:0) będzie ostatnim dla trenera gości, Wernera Liczki. Czecha niektórzy zatrudnili już w Wiśle Kraków - pisze "Super Express".
"Telefonu od prezesa Cupiała jeszcze nie miałem. Ale jak będziemy wracać, to może przejazdem wstąpię na Reymonta. A tak na poważnie, to na razie pod Wawel się nie wybieram. Co ja mówię, ja nawet ani jednego meczu Wisły w tym sezonie nie widziałem, nie wiem w ogóle, co to za drużyna" - powiedział Liczka.

13:10 › Marek Koźmiński menedżerem Wisły Kraków?
Jak poinformował katowicki "Sport", podobno propozycję objęcia w Wiśle Kraków funkcji menedżera klubu dostał od prezesa Bogusława Cupiała właściciel Górnika Zabrze, Marek Koźmiński.

Niedziela, 3 października 2004
13:31 › IV liga: Górnik II - Carbo 1:1 (0:1)
W kolejnym meczu IV ligi piłkarze rezerw Górnika zremisowali w Zabrzu z Carbo Gliwice 1:1 (0:1). Bramkę dla zabrzan strzelił Arkadiusz Bartnikowski.
Skład Górnika II: Leciejewski - Bartnikowski, Stawowy, Wierzbicki, Król - Wilkołak, P. Karwan, Gaudinho, Szałęga, - Teixeira, Buśkiewicz. Zagrali również: Plech, Majecki, Śliwiński, Kiełytka. Nie wystąpili: Nawrat, Mach.
W następnej kolejce podopieczni Andrzeja Kobiałki zmierzą się na wyjeździe ze Spartą Lubliniec.

10:08 › Piłkarz i baletnica
Marcel Liczka, czeski pomocnik Górnika Zabrze, był bardzo zadowolony, że mecz z Legią został przełożony. Wreszcie mógł się spotkać ze swoją żoną Gabrielą, baletnicą praskiego teatru „Laterna Magica”.
Marcel i Gabriela Liczka małżeństwem są od czterech lat. Poznali się dzięki mamie Marcela – Danie Liczkowej, która razem z Gabrielą tańczyła w balecie w Ostrawie. Młodzi Liczkowie nie spotykają się jednak ostatnio zbyt często. Ona występuje w spektaklach baletowych i musicalach w Pradze, a Marcel gra w piłkę na ligowych stadionach w Polsce. więcej 

Sobota, 2 października 2004
19:47 › Pomeczowe wypowiedzi trenerów
Werner Liczka, trener Górnika Zabrze: - Gospodarze wygrali zasłużenie, bo mieli bardziej wyrównany i walczący zespół, natomiast w naszych szeregach poziom prezentowany przez poszczególnych zawodników był bardzo zróżnicowany.
Bogusław Kaczmarek, trener Górnika Łęczna: - Zapracowaliśmy sobie na to zwycięstwo, ale wciąż szwankuje skuteczność, bo wielu doskonałych sytuacji nie kończyliśmy zdobyciem goli. Symptomy poprawy naszej gry widoczne już były w meczu z Legią i jestem przekonany, że najgorsze jest już za nami.

17:21 › Górnik Łęczna - Górnik Zabrze 2:0 (1:0)
W meczu 8. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Górnik Zabrze przegrał w Łęcznej z tamtejszym Górnikiem 0:2 (0:1). Bramki: Szałachowski (36.), Jezierski (65.). Żółte kartki: Kucharski, Bronowicki (Łęczna) - Wojciechowski, Joao Paulo, Juszkiewicz (Zabrze). Sędziował Robert Werder. Widzów: 4000.

<< Poprzednie   1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   19   20   21   22   23   24   25   26   27   28   29   30   31   32   33   34   35   36   37   38   39   40   41   42   43   44   45   46   47   48   49   50   51   52   53   54   55   56   57   58   59   60   61   62   63   64   65   66   67   68   69   70   71   72   73   74   75   76   77   78   79   80   81   82   83   84   85   86   87   88   89   90   91   92   93   94   95   96   97   98   99   100   101   102   103   104   105   106   107   108   109   110   111   112   113   114   115   116   117   118   119   120   121   122   123   124   125   126   127   128   129   130   131   132   133   134   135   136   137   138   139   140   141   142   143   144   145   146   147   148   149   150   151   152   153   154   155   156   157   158   159   160   161   162   163   164   165   166   167   168   169   170   171   172   173   174   175   176   177   178   179   180   181   182   183   184   185   186   187   188   189   190   191   192   193   194   195   196   197   198   199   200   201   202   203   204   205   206   207   208   209   210   211   212   213   214   215   216   217   218   219   220   221   222   223   224   225   226   227   228   229   230   231   232   233   234   235   236   237   238   239   240   241   242   243   244   245   246   247   248   249   250   251   252   253   254   255   256   257   258   259   260   261   262   263   264   265   266   267   268   269   270   271   272   273   274   275   276   277   278   279   280   281   282   283   284   285   286   287   288   289   290   291   292   293   294   295   296   297   298   299   300   301   302   303   304   305   306   307   308   309   310   311   312   313   314   315   316   317   318   319   320   321   322   323   324   325   326   327   328   329   330   331   332   333   334   335   336   337   338   339   340   341   342   343   344   345   346   347   348   349   350   351   352   353   354   355   356   357   358   359   360   361   362   363   364   365   366   367   368   369   370   371   372   373   374   375   376   377   378   379   380   381   382   383   384   385   386   387   388   389   390   391   392   393   394   395   396   397   398   399   400   401   402   403   404   405   406   407   408   409   410   411   412   413   414   415   416   417   418   419   420   421   422   423   424   425   426   427   428   429   430   431   432   433   434   435   436   437   438   439   440   441   442   443   444   445   446   447   448   449   450   451   452   453   454   455   456   457   458   459   460   461   462   463   464   465   466   467   468   469   470   471   472   473   474   475   476   477   478   479   480   481   482   483   484   485   486   487   488   489   490   491   492   493   494   495   496   497   498   499   500   501   502   503   504   505   506   507   508   509   510   511   512   513   514   515   516   517   518   519   520   521   522   523   524   525   526   527   528   529   530   531   532   533   534   535   536   537   538   539   540   541   542   543   544   545   546   547   548   549   550   551   552   553   554   555   556   557   558   559   560   561   562   563   564   565   566   567   568   569   570   571   572   573   574   575   576   577   578   579   580   581   582   583   584   585   586   587   588   589   590   591   592   593   594   595   596   597   598   599   600   601   602   603   604   605   606   607   608   609   610   611   612   613   614   615   616   617   618   619   620   621   622   623   624   625   626   627   628   629   630   631   632   633   634   635   636   637   638   639   640   641   642   643   644   645   646   647   648   649   650   651   652   653   654   655   656   657   658   659   660   661   662   663   664   665   666   667   668   669   670   671   672   673   674   675   676   677   678   679   680   681   682   683   684   685   686   687   688   689   690   691   692   693   694   695   696   697   698   699   700   701   702   703   704   705   706   707   708   709   710   711   712   713   714   715   716   717   718   719   720   721   722   723   724   725   726   727   728   729   730   731   732   733   734   735   736   737   738   739   740   741   742   743   744   745   746   747   748   749   750   751   752   753   754   755   756   757   758   759   760   761   762   763   764   765   766   767   768   769   770   771   772   773   774   775   776   777   778   779   780   781   782   783   784   785   786   787   788   789   790   791   792   793   794   795   796   797   798   799   800   801   802   803   804   805   806   807   808   809   810   811   812   813   814   815   816   817   818   819   820   821   822   823   824   825   826   827   828   829   830   831   832   833   834   835   836   837   838   839   840   841   842   843   844   845   846   847   848   849   850   851   852   853   854   855   856   857   858   859   860   861   862   863   864   865   866   867   868   869   870   871   872   873   874   875   876   877   878   879   880   881   882   883   884   885   886   887   888   889   890   891   892   893   894   895   896   897   898   899   900   901   902   903   904   905   906   907   908   909   910   911   912   913   914   915   916   917   918   919   920   921   922   923   924   925   926   927   928   929   930   931   932   933   934   935   936   937   938   939   940   941   942   943   944   945   946   947   948   949   950   951   952   953   954   955   956   957   958   959   960   961   962   963   964   965   966   967   968   969   970   971   972   973   974   975   976   977   978   979   980   981   982   983   984   985   986   987   988   989   990   991   992   993   994   995   996   997   998   999   1000   1001   1002   1003   1004   1005   1006   1007   1008   1009   1010   1011   1012   1013   1014   1015   1016   1017   1018   1019   1020   1021   1022   1023   1024   1025   1026   1027   1028   1029   1030   1031   1032   1033   1034   1035   1036   1037   1038   1039   1040   1041   1042   1043   1044   1045   1046   1047   1048   1049   1050   1051   1052   1053   1054   1055   1056   1057   1058   1059   1060   1061   1062   1063   1064   1065   1066   1067   1068   1069   1070   1071   1072   1073   1074   1075   1076   1077   1078   1079   1080   1081   1082   1083   1084   1085   1086   1087   1088   1089   1090   1091   1092   1093   1094   1095   1096   1097   1098   1099   1100   Następne >>

















Copyright © 2001-2013 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.