Forum
 

Grać, nie gadać!

Trzy razy odwołane mecze z Odrą Wodzisław, przełożone spotkanie z Pogonią Szczecin - to wiosenny bilans piłkarzy Górnika Zabrze, którzy jak na razie mogą zapomnieć o meczowym rytmie. Dlatego ich postawa jest wielką niewiadomą.
Zaczęło się świetnie - od wygranej w Krakowie z Cracovią 2:1. Potem było lanie w Warszawie z Polonią - 1:4. W sobotę po raz pierwszy od czterech miesięcy Górnik zagra przed własną publicznością. W sobotę w meczu z Lechem pierwszy raz na ławce trenerskiej na swoim stadionie zasiądzie trener Ryszard Komornicki. 

- Czy czuję tremę? Nie, na razie radość, a adrenalina pewnie podskoczy w sobotę - mówił wczoraj szkoleniowiec i były piłkarz Górnika. - Zresztą przez te ciągłe odwoływanie meczów towarzyszy mi taka huśtawka nastrojów, że szkoda słów.

Noc przed meczem zabrzanie spędzili w Pławniowicach w ośrodku "Laguna". To sposób na szukanie koncentracji. Innym na nią sposobem jest... zakaz pogawędek z rywalami przed spotkaniem. Trener zauważył piłkarza Górnika na stadionie Polonii, jak rozmawiał z jednym z zawodników "Czarnych Koszul" i zdecydowanie zareagował.

- Dopóki jak będę w Zabrzu, to będzie taki zakaz. Wymagam od siebie i piłkarzy pełnej koncentracji przed meczem. Jeśli z Lechem gra będzie wyglądała, jak w Warszawie, nie skończy się tak spokojnie - ostrzega Komornicki.

W spotkaniu z Odrą na ławce rezerwowych miał pozostać Artur Prokop, który popełnił błędy na stadionie Polonii. Nie wiadomo, czy czas uleczył rany i doświadczony obrońca dostanie szansę rehabilitacji. Do zdrowia wrócił Brazylijczyk Kleber, a Sebastian Olszar wciąż nadrabia treningowe zaległości. W Lechu zabraknie kontuzjowanych Davida Topolskiego, Michała Golińskiego i Artur a Marciniaka.

Niezbędnik
Przypuszczalny skład: Nulle – Bartos, Radler, Wiśniewski, Magiera – Seweryn, Bukalski, Juszkiewicz, Bukowiec – Stoimenow, Ziarkowski.
Nieobecni: Arkadiusz Aleksander (kontuzja), Sebastian Olszar.
Tak było jesienią: 17 września w 7. kolejce Lech wygrał z Górnikiem 3:2. Bramki w tym meczu zdobyli: Piotr Reiss 2 (17), (50-karny) i Piotr Świerczewski (55) dla Lecha oraz Marcel Liczka (64) i Krzysztof Bukalski (90). Od 19 minuty po dwóch żółtych kartkach Brazylijczyka Andersona „Kolejorz” grał w dziesiątkę.
Nasz typ: 1. Po blamażu w Warszawie piłkarze gospodarzy muszą odzyskać zaufanie kibiców.
Sędziuje: Robert Werder (Warszawa).

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online