60 nazwisk na liście Motyki

Wczoraj w gabinecie prezesa Górnika na kilka chwil pojawił się menedżer Ryszard Szuster z czarną teczką pod pachą. To była pierwsza oznaka, że w Zabrzu rozpoczyna się budowa nowego zespołu.
- Przede wszystkim chcemy zatrzymać jak najwięcej piłkarzy z obecnej kadry, ale wiadomo, że nie będzie to proste. Dlatego przygotowałem już listę liczącą 60 nazwisk, po kilka na każdej boiskowej pozycji, i spróbujemy uzupełnić z niej kadrę tam, gdzie powstaną luki - przyznał trener zabrzan, Marek Motyka. 
- Nie ma co spekulować, bo po co za wcześnie odsłaniać karty. Decydujące będą zresztą nasze możliwości finansowe, ale o tym, ile będziemy mieć funduszy do dyspozycji, przekonamy się dopiero w najbliższych dniach. Mogę ujawnić, że na liście właściwie nie ma obcokrajowców, a sporo nazwisk to zawodnicy z niższych lig, bo penetrujemy je wyjątkowo uważnie w nadziei na znalezienie wartościowych piłkarzy, głodnych sukcesu, a nie pieniędzy, bo tych na pewno w nadmiarze nie będzie - stwierdził Motyka, dodając, że przygotowania do nowego sezonu rozpoczną się 19 czerwca, a w planach znajduje się m.in. zagraniczne zgrupowanie. - O ile będzie nas na nie stać - dodał szkoleniowiec.
O pieniądzach w najbliższych dniach będzie się zresztą mówiło w Zabrzu pewnie sporo, chociażby z tego powodu, że zawodnikom za utrzymanie Górnika w lidze obiecywano premię w wysokości 300.000 złotych do podziału. Na razie jednak takich pieniędzy w klubowej kasie nie ma i nie wiadomo, czy uda się je znaleźć.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online