Ostatni autorytet

Wczoraj Krzysztof Bukalski uzgadniał szczegóły kontraktu, który zostanie podpisany po powrocie z Niemiec prezesa Jerzego Frenkiela. Nowy Górnik będzie miał starego kapitana.
Ja też wybieram się na Mundial, ale tylko na jeden mecz - cieszy się popularny Bukalski. - Udało mi się zdobyć bilety na mecz z Kostaryką i jadę z całą rodziną. Liczę, że po powrocie podpiszę nową umowę, gdyż rozbieżności w rozmowach są niewielkie. Jeśli jednak mój kontrakt ma zależeć od długości pobytu w Niemczech prezesa, który na pewno chciałby obejrzeć do końca występy Polaków, to niech będzie tam jak najdłużej.

Na 90 procent

Frenkiel ma jednak zerezerwowany pobyt w Niemczech do 19 czerwca, gdyż chce zdążyć na pierwsze treningi drużyny. Jak tylko wróci do Zabrza, wówczas po raz ostatni zasiądzie z Bukalskim do stołu rozmów. - Krzysiek to na pewno jeden z najlepiej opłacanych graczy Górnika, ale stać nas na niego - dowodzi prezes. - Zgadzamy się w kwestii kontraktu w 90 procentach, pozostaje mała kosmetyka. To silna osobowość, piłkarz, który kształtuje charakter zespołu. Nie wyobrażam sobie, by w nowym sezonie zabrakło go w Zabrzu

W ubiegłym sezonie Górnik miał w drużynie trzech piłkarzy o silnej osobowości, którzy rządzili w szatni i na boisku. Ale Piotr Lech przeniósł się zimą do Bełchatowa, zaś po zakończeniu rozgrywek Jacek Wiśniewski wrócił do Cracovii. Teraz 14-krotnemu mistrzowi Polski pozostał ostatni autorytet, czyli Bukalski. - Krzysiek trzy lata pracował na swoją pozycję w Zabrzu - dowodzi trener Marek Motyka. - W przeciwieństwie do Lecha i "Wiśni" nie krzyczy w szatni, nie podnosi głosu. Potrafi jednak ostro porozmawiać z młodszym kolegą, najczęściej w cztery oczy.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]