Sławik i Radler o meczu z Legią

Mateusz Sławik (fot. legia.com.pl)Mateusz Sławik (bramkarz Górnika): - O tym, że nie udało nam się osiągnąć w Warszawie korzystnego rezultatu, przesądził przespany początek meczu. Legioniści narzucili ogromne tempo. Wszyscy potwierdzają, że są w kryzysie, ale tak naprawdę nasze pierwsze ofensywne próby ataku okazały się dla nich płachtą na byka. Rywale musieli wygrać i pech chciał, że akurat zrobili to w meczu z nami. Po stracie dwóch bramek w naszej grze widoczna była nerwowość. Oczywiście chwała moim kolegom, że strzelili przy Łazienkowskiej dwie bramki, ale... to Legia pozwoliła nam na to.

Błażej Radler (obrońca Górnika): - Przed meczem widzieliśmy, że po czterech występach mistrzowie Polski ruszą na nas ze zdwojoną siłą. Mieliśmy podjąć walkę i, przede wszystkim, nie pozwolić rywalowi rozwijać akcji w bocznych strefach boiska. Dużo sobie obiecywaliśmy jadąc do Warszawy, jednak już po pierwszym gwizdku arbitra okazało się, że w naszym zespole nie funkcjonowało wszystko tak jak powinno.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online