Forum
 

Jedna wygrana...

Marek Motyka (fot. ~beri)Górnik już dziś wyrusza w pięciodniową podróż na zachód Polski. Wróci do Zabrza dopiero po pucharowym meczu z zespołem Mieszka Gniezno. Wcześniej rozegra ligowy mecz z Zagłębiem Lubin. Potem przeniesie się do Polkowic.
Sytuacja punktowa Górnika nie powala na kolana, skoro w sześciu meczach zespół zdobył tylko pięć punktów. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę Marek Motyka. - Tabela jeszcze nie przeraża. W lidze jest mnóstwo remisów, różnice między poszczególnymi zespołami są niewielkie. Z drugiej strony doskonale zdaję sobie sprawę, że oczekiwania były i są większe. Sam mówiłem, że mamy zespół na środek tabeli. Tym bardziej żal, że na własnym boisku na razie nie tyle zdobyliśmy dwa punkty, ile straciliśmy siedem!
Motyce trudno nie odmówić racji. Pogoń Szczecin, Widzew Łódź, Odra Wodzisław... Te zespoły gościły na Roosevelta i na pewno nie były poza zasięgiem Górnika. Zabrzanie nie wygrali jednak żadnego z nich. - Żal każdego... Z Widzewem mieliśmy mnóstwo sytuacji bramkowych, w tym strzał w poprzeczkę w doliczonym czasie gry. Mecz z Odrą oglądaliśmy spokojnie na wideo - twierdzi Marek Motyka. - Choć słowo "spokojnie" jest niewłaściwe, skoro popełnia się tyle błędów. Bramki w praktyce strzeliliśmy sam, a nie pamiętam, by od początku sezonu ktoś zrobił nam takie prezenty - dodaje Motyka, który w Lubinie po raz kolejny nie będzie mógł skorzystać z dwóch pomocników, mających ogromny wpływ na grę zabrzan w drugiej linii, czyli Krzysztofa Bukalskiego i Damiana Seweryna. Pierwszy z nich jest po zabiegu stopy i na boisko wróci najwcześniej za miesiąc. Seweryn być może zagra już z Cracovią, czyli w kolejnym meczu Górnika na Roosevelta. - Jeżeli oczywiście pokaże formę lepszą od piłkarzy, którzy grają. Na wiele spraw mogę narzekać, ale na przykład na meczu z Odrą zmiennicy pokazali się z bardzo dobre strony. Akurat na brak konkurencji w drużynie nie możemy narzekać - przekonuje Motyka. - Możemy sporo mówić, ale ta drużyna potrzebuje jednej wygranej. Im szybciej tym lepiej - kończy Motyka. Tymczasem kolejni rywale Górnika w lidze to Lubin (w), Cracovia (d), Groclin (w) i lider ekstraklasy, BOT GKS Bełchatów (d).

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online