Forum
 

Motyka: I jak tu ich nie kochać?

Marek Motyka (fot. drożdżal)Mateusz Sławik w końcówce spotkania z Bełchatowem desperackimi paradami ratował Górnika przed utratą gola, ale cały zespół zasłużył na ogromne pochwały za niebywałą wprost ambicję. - Juszkiewcz grał na blokadzie, Artur Prokop dzień wcześniej przeszedł operację palca i też grał na zastrzykach znieczulających, no a Mateusza sami wdzieliście. Jak tu nie kochać ich za to? - mówił wyraźnie wzruszony trener Marek Motyka.

Wpływ kardynała?
W drugiej połowie Bełchatów uzyskał znaczą przewagę. Sławika próbowali zaskoczyć kolejno: Cecot, dwukrotnie Ujek, Matusiak, Garguła, ale bramka zabrzańska pozostawała niezdobyta. Zrobiło się wspaniałe widowisko. Akcje sunęły za akcją, sytuacji sam na sam z Sapelą nie wykorzystali Łuczywek i Seweryn, który w 64 minucie próbował lobować bramkarza gości. - A już by sobie spokojnie grali - jęknęły trybuny. Końcówka jeszcze bardziej rozpaliła stadion przy Roosevelta, bo przyjezdni rzucili się do przodu już całą drużyną, ale Opatrzność tego dnia czuwała nad górnikami z Zabrza. Czyżby efekt wizyty u kardynała Dziwisza? - Wielu z nas nie miało szczęścia zobaczyć się z Janem Pawłem II, więc spotkanie z najbliższym mu człowiekiem miało dla mnie i piłkarzy szczególny wymiar. Byliśmy w prywatnym pokoju Ojca Świętego, z którym nasz papież się modlił i tam wszyscy doświadczyli niezwykłej energii. Ja zresztą miałem w trakcie meczu przy sobie różaniec otrzymany od kardynała, dlatego jestem przekonany, że łaska Opatrzności bardzo nam dzisiaj pomogła - opowiadał po meczu trener Marek Motyka.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online