Forum
 

Wywiad z Markiem Motyką, trenerem Górnika - cz. 2

Marek MotykaMarek Motyka - o współpracy z Gwarkiem, sponsorze dla Górnika i swojej dymisji.
» Dlaczego pana Zdaniem tak utytułowany klub nie potrafi znaleźć możnego sponsora?
Marek Motyka: - To chyba problem całego Śląska, gdzie przemysł przeżywał i przeżywa trudne czasy. Coś zmienia się jednak na lepsze, szczególnie w największych klubach: Ruchu i Górniku. Bardzo ważni w tej układance są kibice. Sponsorzy widząc, jakie jest zainteresowanie meczami tych klubów, na pewno w końcu zainteresują się potencjałem drzemiącym w tym regionie.

» Czy któryś z piłkarzy Górnika zasługuje na grę w kadrze. Jeżeli nie teraz, to może w przyszłości.

- Na dziś takiego gracza nie ma. Z drugiej strony, czy będący w szczytowej formie Seweryn i Andraszak muszą być gorsi od piłkarzy, którzy ostatnio dostali w kadrze szansę? Kto liczył rok, dwa lata temu na Golańskiego, Bronowickiego? Czy tak wybitnym piłkarzem jest Dudka? Może przyszłość będzie należała do Stachowiaka...

» Kiedy w Górniku skończy się mówienie o konieczności szukania młodych graczy, a zacznie realizacja tego planu?

- Zgadzam się, że potrzebny jest impuls do lepszej współpracy w grupami młodzieżowymi. Górnik ma niski budżet, ale też wspaniałą bazę treningową, liczbę boisk w Polsce niespotykaną. Model tej współpracy pozostawia wiele do życzenia.

» Widzi pan dziś w Gwarku Zabrze piłkarzy, którzy mogliby zasilić Górnika?

- Przykład Jarki miał być początkiem „nowej” współpracy z Gwarkiem. Nie był. Kontakty są ograniczone, co dla mnie, człowieka spoza Zabrza jest niezrozumiałe. Mając taki kapitał, czyli wielki klub, jakim jest Górnik i obok Gwarka, rok w rok, kadra powinna być zasilana 4-5 piłkarzami. Wystarczy, że 1-2 z nich trafi do ligi, a finansowo obie strony będą zadowolone. Może poradzą sobie z tym problemem nowe władze Zabrza.

» Nie chciał pan, by w Górniku grał Robert Trznadel?

- Chciałem, ale od czerwca przyszłego roku. On ma dopiero 16 lat i bez sensu, by teraz grał w B-klasie. Tam niczego by się nie nauczył. Rodzice chłopaka nie chcieli ze mną w ogóle rozmawiać o jego przyszłości, nastawili się z góry, że chłopak zrobi karierę na zachodzie. Moim zdaniem to błąd, tutaj do roku dostałby szansę debiutu w lidze. Ale na to nie mam już żadnego wpływu.

» Dlaczego Górnik stracił tyle punktów w meczach na własnym boisku z teoretycznie słabszymi zespołami ligi?

- Mecz z Pogonią to był niewypał. Pierwszy strzał gości, błąd Mańki i nie potrafiliśmy odrobić strat. To generalnie był jesienią nasz problem, bo tylko z Odrą, przy pomocy kibiców doprowadziliśmy do remisu. Widzew? Ostatnia minuta i strzał w poprzeczkę… Tak bywa. Główna przyczyna tych wpadek to fatalne błędy w defensywie.

» Jakie błędy szkoleniowe popełnił pan w tej rudzie?

- Ciekawe pytanie… Rzecz w tym, że po meczu każdy wie, co było złe, a trener musi podejmować decyzje wcześniej. Ale zgoda, błędem było przestawienie defensywy w Łodzi, gdzie kontrolowaliśmy grę i było długo 0-0. Jedna zmiana, inne ustawienie, faul Augustyniaka i przegraliśmy mecz, w którym byliśmy lepsi. Przed jednym meczem, którego nie wygraliśmy, zaaplikowałem za mocną dawkę treningową. Zespół był wolny, zmęczony. Błąd, ale potrafię się do niego przyznać. Popełnia je każdy trener, proszę mi wierzyć. Analizuję to potem przed dwa dni, do następnego spotkania z zespołem.

» Co pan powie tym wszystkim, którzy domagają się pańskiej dymisji?

- Jak wygląda nauka w szkole, gdzie co trzy miesiące zmienia się nauczyciel? Jak pracuje oddział w kopalni, mający co chwilę nowego sztygara? W tej pracy musi być ciągłość. Nie wiem jakim trenerem jest Dan Petrescu. Nikt nie wie i nie ma prawa go oceniać, bo swojej pracy nie skończył. Werner Liczka odszedł z Wisły po zdobyciu mistrzostwa! Mnie zwalniano w trakcie sezonu kilka razy i zawsze potem ten klub spadał z ligi. W Polonii dotrwałem i utrzymaliśmy się, za to po mnie trenerów było czterech i dziś klub jest w ogonie drugiej ligi. Nikt swojej pracy nie skończył.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2017 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online