Zirytowany Podedworny

Zdzisław Podedworny (fot. Dziennik Zachodni)W pierwszym sparingowym meczu w Turcji złamano nos Jarosławowi Białkowi, w drugim kontuzji mięśnia dwugłowego doznał Marcin Kuźba. Nic dziwnego, że trener Górnika Zabrze, Zdzisław Podedworny, jest zirytowany.
- W planach mamy jeszcze dwa mecze, mam nadzieję, że więcej "ofiar" nie będzie - stwierdził szkoleniowiec. 
Wczoraj humor trochę mu się pewnie poprawił. - Dzwoniłem do Turcji i wieści były lepsze. Okazało się, że Marcin mięsień tylko naciągnął i już rano mógł normalnie trenować - zapewnił prezes Ryszard Szuster.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2022 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]