Forum
 

Prokop: Trzeba się uderzyć w pierś

Artur Prokop (fot. drożdżal)Jesienią Górnik przeżywał w meczu z Cracovią wielkie chwile. Ponad 15000 widzów na trybunach, wygrana 5:1, obroniony przez Mateusza Sławika rzut karny... Trzy gole z tego meczu trafiły do trójki najpiękniejszych goli kolejki. Cracovia? Przeżyła prawdziwe upokorzenie. Doznała klęski i kończyła mecz w dziewiątkę. Sytuacja jest zresztą przedziwna. W historii „Pasy” jeszcze nigdy nie wygrały ligowego meczu z Górnikiem. Niezależnie, czy grano w Krakowie czy Zabrzu. Przed lat? Zgoda, wtedy Górnik był potęgą. Tylko, że w ostatnich latach to Cracovia ma większy budżet, potencjalnie lepszych piłkarzy, tymczasem z zabrzanami przegrywa wszędzie i wszystko. Po powrocie do Cracovii do ligi, meczów o punkty było pięć. Cztery wygrał Górnik, raz był remis. Bramki? 11-2 dla zabrzan!

» Jesienią zagrał pan przeciwko Cracovii mecz, który pewnie zapamięta do końca kariery.
Artur Prokop (kapitan Górnika): - Tak. Dwie ładne bramki, jednak asysta, wielkie zwycięstwo. Na trybunach komplet. W karierze ma się kilka meczów, które potem zostają w pamięci na zawsze. To był taki mecz.

» Cracovia od tego czasu praktycznie nie zmieniła składu. Z wami jest nieco inaczej.
- To wielka siła Cracovii. Są świetnie zgrani, grają w ciemno. W Górniku rotacji w składzie od lat jest dużo, co nie sprzyja stabilizacji. Nie chcę jednak szukać usprawiedliwienia. Mimo zmian Górnika musi grać lepiej niż w ostatnim meczu. Od 60 minuty praktycznie nie było nas na boisku.

» Trener Motyka powiedział po nim kilka bardzo mocnych słów pod adresem piłkarzy. Wcześniej tego nie robił. Bolało?
- Po meczu chyba górę wzięły emocje. Czuliśmy się dziwnie, mocno te słowa zabolały, bo też chcieliśmy żeby to wyglądało inaczej. I tyle na ten temat. Po prostu trzeba zagrać inaczej, nie dać nikomu podstaw do takich ocen.

» Zgodzi się pan, że przy podobnej waszej dyspozycji, Cracovia nie powinna mieć kłopotu z odniesieniem pierwszego w historii zwycięstwa nad Górnikiem.
- Legia też miała u nas wygrać, a Cracovia praktycznie za każdym razem. Nie wygrywała. Dlatego spokojnie... Wiem, że nie jest dobrze, a trener pole manewru ma niewielkie, ale najwięcej zależy od nas. Trzeba się tylko uderzyć w pierś. I zagrać lepiej, bo nie wiem czy jakikolwiek element naszej gry przeciwko Lubinowi był przyzwoity. Pewnie nie.

» Pan z Legią świetnie zagrał jako środkowy obrońca. Przeciwko Lubinowi było znacznie gorzej. Gdzie w sobotę zobaczymy Artura Prokopa?
- To wie trener. Myślę, że jednak w obronie, gdzie po ostatnich problemach zdrowotnych nie bardzo jest w czym wybierać.

» Tak szczerze, myślicie już dziś o tym czy znajdzie się dla was miejsce w kadrze Górnika na nowy sezon?
- Mam kontrakt ważny do grudnia, czyli pewnie pół roku jeszcze w Zabrzu zostanę. Jestem realistą. Jeżeli pojawi się w Zabrzu większa kasa, klub będzie stać na piłkarzy z wyższej półki. Może wtedy taki „weteran” jak ja nie będzie już potrzebny. Dziś jednak jestem i zrobię wszystko, by odchodzić z Górnika z podniesioną głową. Niezależnie kiedy to nastąpi.

» Gra Jacka Wiśniewskiego w pomocy pana zaskakuje?
- Pozytywnie. Kojarzył się raczej z rozbijaniem i przeszkadzaniem, tymczasem radzi sobie świetnie.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online