Powrót do przeszłości

Pomysł biletów „za piątkę” wprowadził w Zabrzu - niemal dokładnie rok temu - prezes Jerzy Frenkiel, jednak idea urodziła się w głowie Krzysztofa Maja, dziś dyrektora ds. marketingu na Roosevelta, wtedy jeszcze pracującego poza Górnikiem. Idea się sprawdziła, na mecze chodziło średnio około 10000 widzów. 

Bilans dramatyczny
Nie zmieniło się to w tym sezonie, choć ceny podniesiono do 10 złotych. - Kibic był nasza wielką wartością - podkreślali cały czas trenerzy i piłkarze. Rzecz w tym, że cierpliwość fanów jest na wyczerpaniu. Licząc wszystkie rozegrane w tym roku mecze w Zabrzu, bilans Górnika nie jest zły. Jest dramatyczny. Na osiem spotkań (liga i Puchar Ekstraklasy) zabrzanie wygrali jedno, z warszawską Legią. Jedno zremisowali, sześć przegrali. A warto przypomnieć, że dwa ostatnie mecze 2006 roku grane w Zabrzu też zakończyły się przegranymi Górnika. Czyli? Jedenaście kolejnych meczów, w tym dziewięć przegranych. Między innymi 0:5 z Koroną, 0:4 z Wisłą, 0:3 z Lubinem, 2:3 z Łęczną...

Co im zostało...
Ten bilans łatwiej pozwala zrozumieć rosnące niezadowolenie kibiców, którzy podczas ostatniego meczu nie pozostawili na piłkarzach suchej nitki. - Rozumiem transparent wywieszony na początku meczu. Faktycznie, Górnik to jest miłość tych ludzi. Niektóre późniejsze okrzyki jednak drużynie nie pomagały. Z drugiej strony ja też - jeżeli nie starcza umiejętności, a często tak jest - wymagam pełnego poświęcenia, jak w meczu z Legią. Tam jeden walczył za drugiego, wykonaliśmy mnóstwo wślizgów, była asekuracja. Po meczu zespół miał dość, ale się opłaciło. Potem już tego nie widziałem i zgadzam się, że niektórzy zawodnicy może nie zdają sobie sprawy, jaki znaczek noszą na koszulce. O kibica musimy jednak walczyć. Co nam zostało... - uważa Marek Motyka, trener zabrzan.
Pewnie stąd decyzja o zmianie ceny biletów i powrocie do 5 złotych. Marek Motyka pole manewru ma praktycznie żadne. Zespół jest przetrzebiony przez kontuzje, co mecz wypadają kolejni zawodnicy. Jeżeli piłkarze mieliby przeciwko sobie trybuny, wówczas faktycznie może zabraknąć argumentów w walce o pozostanie w lidze.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online