"Mały" wśród swoich

Tomasz Prasnal (fot. gieksa.pl)Tomasz Prasnal zawsze był ulubieńcem zabrzańskiej Torcidy. Teraz też przywitano go entuzjastycznie, już jako piłkarza wypożyczonego na rok do GKS. - Co mogę powiedzieć. Gram tam gdzie mnie chcą, a atmosfera w szatni "Gieksy" jest kapitalna. Takie powitanie zawsze cieszy, a gra Górnika? Wygrywali sparingi, mają tylu nowych graczy, trochę się tego obawialiśmy. Dziś chyba ten mecz im nie bardzo wyszedł, sytuacji bramkowych to my mieliśmy więcej. Ale w niedzielę trzymam za chłopaków kciuki. W końcu to "mój" klub i jeszcze gra z Legią - mówi "Mały", na którego po meczu czekał inny wychowanek Górnika, dziś grający w Ruchu, Grzegorz Bonk. - Przyszedłem popatrzeć. Sam jestem ciekaw jak nowy Górnik sobie poradzi. Dziś wypadło to średnio - stwierdził Bonk.
Odnotujmy, że na Roosevelta był także Błażej Radler z żoną i dzieckiem. Z gry w Anderlechcie nic nie wyszło, ale Radler cały czas szuka nowego pracodawcy. Górnik z kolei szuka prawego obrońcy. Może obie strony jeszcze się spotkają?

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online