Tarachulski przed meczem z Górnikiem: Nie jesteśmy chłopcami do bicia

Wracam do klubu, w którym zaczynałem pierwszoligową przygodę. Wracam... przynajmniej po punkt - mówi napastnik warszawskiej Polonii, Bartosz Tarachulski przed wyjazdem do Zabrza.
- Ostatnie mecze pokazały, że nie jesteśmy chłopcami do bicia. Od początku sezonu mówiłem, jak ważny jest atut własnego boiska. Wystarczyły dwa spotkania, żebyśmy odbili się od dna. Mamy jedenaście punktów, postaramy się jeszcze w tej rundzie poprawić bilans. Wiosną będzie jeszcze łatwiej, bo większość spotkań rozegramy na Konwiktorskiej - przypomina Tarachulski. Do kontuzjowanych wcześniej Igora Gołaszewskiego i Emila Nowakowskiego dołączył Wojciech Szymanek. - Podczas jednego z treningów skręcił staw skokowy. Szkoda, bo w spotkaniu ze Świtem nasza defensywa spisywała się bez zarzutu - wzdycha kierownik "Czarnych koszul", Stanisław Mróz.
- Znamy atuty Górnika, szczególną uwagę trzeba zwrócić na szybkiego Adriana Sikorę, ale nie stoimy na straconej pozycji - pociesza się Dariusz Dźwigała, kolejny były gracz Górnika w ekipie Polonii.

źródło: Życie Warszawy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online