Wieczorek: Zapomnieć o tabeli!

Rozmowa z Ryszardem Wieczorkiem, trenerem Górnika.
- Mecz we wtorek, mecz w piątek... To może być problem?
- Fizjologii nie da się oszukać i jednak doba więcej na pewno przydałaby się bardzo. Z drugiej strony gramy o 20.00, a ostatnie dwa mecze pokazały, że motorycznie wyglądamy bardzo poprawnie.  Nie odstawaliśmy pod tym względem od Lecha i Wisły. Jestem przekonany, że zdążymy zregenerować siły.

- Poobijani są?
- Tomek Hajto dostał w piszczel, a to boli. O ile jednak sędzia naszego meczu z Wisłą nie prowadziłby meczu bez ręki, to Tomek zagra w każdej sytuacji. Szczególnie taki mecz.

- Ponoć za wami Himalaje?
- Tak, ale proszę spojrzeć, że w tabeli zaraz za ta trójką jest właśnie Ruch. Z całym szacunkiem dla ?niebieskich? to jednak niższa półka. Trzy kluby, z którymi graliśmy będą walczyły o mistrzostwo Polski i niewiele drużyn zdobędzie z nimi punkty. Sam też zdaję sobie sprawę, że czas zdobywać ?oczka?. Fajnie, że chwalili naszą grę w Krakowie, ale nadszedł mecz, w którym po prostu musimy zacząć wygrywać.

- Bagaż trzech porażek trudno jednak odstawić w kąt.
- Widzi pan, po meczu w Krakowie widziałem w oczach piłkarzy prawdziwą sportową złość. Wiedzieli w jakich okolicznościach przegrali. Potworny błąd sędziego, nasz ?babol?... Chcieli od razu jeszcze raz wyjść na boisko i udowodnić, że potrafią. To dla mnie ważne, że nikt nie spuszczał wzroku. Piątek? Kibic będzie naszym dwunastym zawodnikiem, ale też zagramy pod wielką presją. Chciałbym, by przed meczem nikt nie pamiętał o tabeli, nie liczył punktów, bo nie ma to sensu. Liczy się tylko rywal i nasza dyspozycja. I jestem przekonany, że jesteśmy lepszym zespołem od Ruchu.

- Rywal ma słabe strony?
- Każdy jakieś ma... Jestem po lekturze ich meczów i mają ?dziury?. Wiem gdzie są słabsi. To trzeba wykorzystać. Przyznam jednak, że potrafią wyprowadzić szybki atak i atutów odmówić im nie można.

- Czeka pan na Peskovica?
- Tak. Będzie naszym wzmocnieniem. Widzę jak pracują Laskowski i Sławik. To zdolni bramkarze, wykonują kawał ciężkiej pracy, jednak każdy z meczów pokazał, że potrzebujemy na tej pozycji wzmocnienia i konkurencji. Dlatego chciałbym, by Peskovic z Ruchem zagrał.

- W Ruchu świetnie gra niejaki Martin Fabusz. Nie chciałby pan takiego napastnika?
- To bardzo dobry piłkarz, trzeba na niego uważać. Stawiam ostatnio na duet Jarka-Zahorski. To młodzi piłkarze, którzy muszą dostawać szansę, a jestem przekonany, że ją wykorzystają. W odwodzie są Moskal i Gierczak. Zahorski wykonuje na boisku ogrom pracy, co odbija się na jego grze pod bramką, ale powtarzam, najtrudniejszych rywali mamy za sobą. Teraz czekają nas mecze, gdzie sytuacji bramkowych powinno być więcej i musi nastąpić ?przełamanie?. Z Ruchem chcę zagrać pięcioma ofensywnymi zawodnikami, mamy grać bardzo wysokim pressingiem, blisko bramki rywala. To powinno owocować bramkowymi sytuacjami.

- W każdym meczu gra inaczej zestawiona czwórka obrońców. To gra pod konkretnego rywala czy szukanie optymalnego zestawienia?
- To drugie i nie dotyczy tylko obrony. Ten zespół dopiero się tworzy. Podobnie jest w drugiej linii, gdzie cały czas nie pokazał swojego potencjału Kiżys, dochodzi do formy Stachowiak, w końcu zrozumiał naszą filozofię treningu i gry Madejski. W defensywie Marciniak jest coraz bliższy meczowej kadry. I tak mogę wymieniać długo. Szukam miejsca dla Mariusza Pawelca. On bardzo chce, jest nieprawdopodobnie ambitny, ale jeszcze w każdym meczu zdarzy mu się prosty błąd z ogromnymi konsekwencjami. Powiem od razu, że teraz też zaczniemy w obronie innym ustawieniem niż we wtorek w Krakowie.

- Kiedy grał pan w Odrze, bardziej prestiżowe były dla was mecze z Górnikiem czy Odrą?
- Z Górnikiem. Może dlatego, że wielu chłopaków Odry i trenerów miało wtedy zabrzańską przeszłość. Z drugiej strony wiedzieliśmy, że najważniejsze były i będą na Śląsku mecze Górnika i Ruchu. Nawet nie mają konkurencji. W piątek jest naprawdę szansa dopisać do nich fajny rozdział. Oby z naszym zwycięstwem.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online