Bukalski ma zostać, ale jako kto?

Dokładnie z końcem tego roku wygasa kontrakt Krzysztofa Bukalskiego z Górnikiem Zabrze. Klub chce go zatrzymać, proponując etat trenera, ale nowa umowa oznacza niższe zarobki - pisze "Przegląd Sportowy". 
- 1500 złotych na dojazdy – Krzysiek mieszka w Krakowie, a pieniądze, które zarabiałby u nas od stycznia, mogłyby mu nie wystarczyć nawet na paliwo, potrzebne by dojechać do pracy – przyznaje dyrektor klubu Krzysztof Hetmański.
Bukalski codziennie przejeżdża blisko 200 kilometrów w obie strony. Wyliczyliśmy, że w styczniu, bo wtedy mógłby zacząć pracę na nowych warunkach, musiałby wydać na dojazdy około 1500 złotych. Kwota zawiera średni koszt zużycia benzyny i opłatę za korzystanie z autostrady A4 na trasie Kraków – Katowice.
Na Roosevelta zdają sobie jednak sprawę z tego, że Bukalski wiele zrobił dla Górnika. Szukają więc rozwiązania, które pozwoli zatrzymać go w Zabrzu na dłużej.

źródło: Przegląd Sportowy / WP



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online