Zielone światło dla Hajty

Wczoraj Komisja Ligi podjął decyzję w sprawie Tomasza Hajty. Kara za kartkę, którą ujrzał w sobotę, została anulowana.
Niby miała to być formalność, jednak oficjalnie w Zabrzu musiano czekać do wczoraj na decyzję Komisji Ligi w sprawie Tomasza Hajty. 

» Zadowoleni?
Krzysztof Hetmański (dyrektor sportowy Górnika): - Bardzo. Przede wszystkim chodzi o stronę sportową. W końcu obrona Górnika z Tomkiem i obrona bez niego to inna jakość. Szczególnie, kiedy rywal jest tak mocny w ataku. Jego klasa sportowa i doświadczenie w takich sytuacjach są bezcenne, co widzieliśmy choćby w meczu z Legią granym w Zabrzu, kiedy też pauzował za kartki. Jest także druga strona tej decyzji. Sędzia pokazał, że może być normalniej, a świat piłkarski niekoniecznie musi być podzielony na „my” i „oni”.

» To znaczy?
- Każdy może się pomylić, tylko do błędu trzeba się umieć przyznać. Dziś dobry gest wykonał pan Wróbel, teraz czas na piłkarzy, którzy czasami symulują, grają nie fair. Chodzi generalnie o to, by wszyscy zdali sobie sprawę, że jedziemy na tym samym wózku.

» Hajto gra, Gołoś nie. Problem?
- Oczywiście, że tak. Nie jest tajemnicą, że siłą Górnika ma być gra skrzydłami. Konrad na prawej stronie to jest wielka siła klubu, tymczasem tej jesieni już nie zagra. Przeszedł kilka dni temu operację łąkotki w Poznaniu i na dwa miesiące wypada z gry.

» Inna rzecz, że zdrowy też nie wyszedłby na boisko. W końcu to formalnie cały czas gracz Wisły, więc przeciwko niej grać nie może. Górnik zrobiłby tak samo?
- Trudne pytanie. Może nie przeciwko słabszym zespołom, ale przeciwko takim, które są konkurentem do walki o najwyższe miejsca? Staram się decyzję Wisły zrozumieć.

» Gołoś będzie graczem Górnika w kolejnym sezonie?
Nie wiem. Jest wypożyczony, gra dobrze, mamy prawo pierwokupu. Niech się teraz leczy i wraca na boisko. Tylko to się liczy.

» Dla was to mecz tylko o trzy punkty?
- Na pewno nie. Chcemy wygrywać z silniejszymi, szczególnie na własnym boisku. Takie mecze najlepiej pokazują dzielący nas dystans, ale też wyznaczają kierunek, w którym mamy iść. Wisła jest dziś lepszym zespołem niż my, ale ten dystans jest na pewno najmniejszy od lat. Wiem, że pewnie będzie komplet widzów; wiem, że Górnik od lat nie wygrał z Wisła w lidze. I kończymy rundę na własnym boisku. Takimi nas kibic zapamięta.

» Kilku piłkarzy gra o swoją przyszłość?
- Jeden mecz nie zadecyduje o tym, czy kogoś zimą pożegnamy. Tym bardziej, że nikomu nie kończą się kontrakty. Przy takiej ocenie liczy się cała runda, a nie jeden mecz.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online