Marek Koźmiński: Ręką, nie nogą

W czwartek wieczór krytyka spadała na piłkarzy Wisły z każdej strony, choć nierzadko emocje brały górę nad chłodną analizą. O takową zatroszczył się Marek Koźmiński, który szybko, sprawnie i fachowo podsumował mecz z Vaalerengą.
- Na pewno nie było to najlepsze spotkanie w wykonaniu Wisły - stwierdził były reprezentacyjny piłkarz, a obecnie współwłaściciel Górnika Zabrze. - Norweska drużyna broniła się w tym spotkaniu umiejętnie. Wiedzieli na co ich stać, doprowadzili do gry szarpanej, a Wisła - która czegoś takiego nie lubi - nie potrafiła tego zmienić. Powinniśmy się znaleźć w trzeciej rundzie, ale na nią nie zasłużyliśmy.

- Zna pan przyczyny takiego stanu rzeczy?

- Zadecydowała przede wszystkim słabsza dyspozycja kilku zawodników. Poza tym brakowało czasami konsekwentnej myśli taktycznej - widzieliśmy dużo wrzutek w pole karne, co przy rosłych obrońcach Vaalerengi nie miało większego sensu. I wreszcie można się było przekonać, że tydzień po zakończeniu rozgrywek ligowych, to już nie jest taki optymalny termin do grania ważnych spotkań. Nie przypuszczam, żebyśmy zlekceważyli Norwegów, ale nie wyglądało to dobrze. Nie można powiedzieć, że goście zasłużyli na przejście Wisły, ale też nie można stwierdzić, że w osiągnięciu sukcesu sprzyjało im wielkie szczęście.

- A można powiedzieć, że Norwegowie wyciągnęli lepsze wnioski z obserwacji stylu gry rywala?

- Grali tak jak potrafią, czyli futbol fizyczny, podwajanie, pressing i doprowadzili do rzutów karnych, które są po trosze loterią. Zagrali na swoim poziomie, Wisła na pewno nie.

- W rzutach karnych potwierdziła się teoria, że zawodnik, który bierze krótszy rozbieg, zazwyczaj nie wykorzystuje "jedenastki"?

- Można wygłaszać różne tezy, ale tutaj często decyduje przypadek. W takich momentach zawodzili najwięksi specjaliści. Po czwartkowym meczu mam jednak taką dygresję: piłkę na jedenastym metrze ustawia się ręką, a nie nogą.

- Tak było w przypadku Frankowskiego?

- Proszę sprawdzić.

źródło: Tempo



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]