Z treningu na bal

- Jurek zawsze musi być przede mną. Taki mój los - żartował Tomasz Hajto, wybrany trzecim sportowcem Zabrza w 2007 roku. Przed nim byli, drugi Tomasz Zahorski i pierwszy Jerzy Brzęczek. Bal sportowca Zabrza odbył się po raz ósmy po reaktywacji. - Pamiętam bale, kiedy wygrywał Lubański, a w czołówce było sami reprezentanci Polski - wspominał Stanisław Oślizło. - Nie będę jednak narzekał. Jeżeli wygrywają piłkarze Górnika, byli i aktualni reprezentanci Polski to znak, że się budzimy.
Najlepszym trenerem został wybrany Ryszard Wieczorek, który dzień wcześniej skończył 46 lat. - Chciałbym odebrać tę nagrodę także za rok, a to znaczy, że musimy być jeszcze lepsi - powiedział, nie kryjąc wzruszenia szkoleniowiec zabrzańskiej jedenastki. O czym mówiło się w kuluarach? Górnik ma ponoć zapięty budżet nie tylko na najbliższych kilka miesięcy i już dziś wiadomo, jaka suma ma być przeznaczona latem na transfery. Oczywiście nie mogło zabraknąć rozmów o nowym stadionie. Za kilka tygodni ma zostać wybrany projekt nowego obiektu, prawdopodobnie na 30000 widzów.
Nim piłkarze i trenerzy pojawili się na balu, Ryszard Wieczorek zarządził na porannym treningu "wewnętrzny" sparing. Kadra jest liczba i nawet bez Konrada Gołosia, który ćwiczył indywidualnie nie było problemu ze skompletowaniem dwóch jedenastek. - Konrad w Hiszpanii powinien już grać w sparingach, w poniedziałek wyjdzie na trening z drużyną. Liga? Wierze, że na pierwszą kolejkę będzie gotowy - deklaruje odpowiedzialny za przygotowanie piłkarzy Włodzimierz Duś, który w krótkim czasie zaliczy wyjazdu na Cypr (kadra) i do wspomnianej Hiszpanii, gdzie doleci razem z Tomaszem Zahorskim.
Na wspomnianej "gierce" zespół teoretycznie silniejszy wygrał 4:0, a pierwszą bramkę strzelił z rzutu karnego Tomasz Hajto. Inna rzecz, że kiedy sędziujący mecz Marek Kostrzewa odgwizdał "jedenastkę" nawet Ryszard Wieczorek krzyknął "do Wrocławia". Piłkarze milczeli, doskonale wiedząc, że Kostrzewie lepiej nie podpaść.
Bardzo przeciętnie prezentował się Serb Marko Bajić, ale Wieczorek uspokaja: - Jest zmęczony ciężkim treningiem i brakuje mu świeżości. Na ligę będzie gotowy.
Podobnego zdania jest Jerzy Brzęczek: - Naprawdę sporo potrafi. Kiedy odzyska świeżość będzie wzmocnieniem drużyny.
Nie ma tego problemy Adam Danch, który już jest w takiej dyspozycji, w jakiej nie był od wiosny ubiegłego roku. Wieczorek przekonuje, że utrzyma ją całą rundę. Nie ma też śladu po urazie Dawida Jarki. - Czuję się świetnie, ale czy mam wybór, skoro na każdym murze widzę hasło "Wielkie derby 2 marca. Musisz tam być..." Trzeba być szybko w optymalnej formie.
W defensywie drugiej jedenastki testowany był Niemiec Marcel Rozgonyi. Wypadł poprawnie i leci na obóz do Hiszpanii, co oznacza, że prawdopodobnie do końca sezonu zostanie na Roosevelta. Z ekipą zabiera się dodatkowo dwóch piłkarzy Młodej Ekstraklasy. Piłkarze wylatują na Półwysep Iberyjski w środę rano.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online