Milion euro na transfery

3300 kilometrów do pokonania będzie miał Krzysztof Hetmański, który dziś rano samochodem jedzie do hiszpańskiej miejscowości Estapona. Na miejscu powinien być mniej więcej w tym samym czasie, w którym dotrą na Półwysep Iberyjski piłkarze i sztab szkoleniowy. Zabrzanie wylatują z Polski 24 godziny później. 

Rozgonyi wsiądzie w Lipsku
- Chcemy zabrać dodatkowo dwóch piłkarzy Młodej Ekstraklasy, a i tak mamy spory nadbagaż. Samochodem jedzie ze mną także Marcel Rozgonyi, którego testowaliśmy w ostatnich dniach. Już pojechał do Niemiec; ostatnio mieszkał w Lipsku. Odbierzemy go w drodze do Hiszpanii – twierdzi Hetmański. W pierwszym okresie zgrupowania nie będzie z drużyną trzech piłkarzy powołanych do kadry przez Leo Beenhakkera. Kiedy oni dolecą, na zgrupowaniu będzie w sumie 27 piłkarzy. Ten ostatni to argentyński napastnik, który w też w środę ma dołączyć do ekipy. To oznacza, że już w pierwszym sparingu trener Ryszard Wieczorek będzie mógł sprawdzić jego umiejętności.
Jako pełnoprawny członek ekipy leci na zgrupowanie serbski pomocnik Marko Bajić. Piłkarz wczoraj podpisał 3,5-letni kontrakt z Górnikiem. – Jestem przekonany, że będziemy z niego zadowoleni. Na razie słabiej prezentuje się fizycznie, narzekał też na drobną kontuzję, ale potencjał ma naprawdę duży. To typowy środkowy pomocnik, ma doskonały przegląd pola – chwali piłkarza Hetmański.

Budżet w okolicach 20 milionów
Wiadomo, że do Hiszpanii nie poleci Adam Marciniak, który po powrocie z testów w FC Basel szuka nowego klubu. Kolejny wyjazd za granicę nie wchodzi raczej w rachubę. Tym bardziej, że wstępne zainteresowanie wypożyczeniem bocznego obrońcy wykazały Jagiellonia Białystok i walczący o awans do ekstraklasy, wrocławski Śląsk.
Sporo zamieszania powstało ostatnio wokół kwot, które w najbliższych latach miałby przekazywać na klub firma Allianz Polska, która w marcu powinna formalnie sfinalizować przejęcie Górnika. Oficjalnie żadne kwoty nie padają, ale z informacji "Sportu" wynika, że łącznie - dodając wszystkie źródła finansowania – klub powinien mieć w nowym sezonie budżet na poziomie 20-22 milionów złotych. Do najlepszych w lidze to jeszcze spory dystans, ale z taką kwotą Górnik bez większego problemu powinien znajdować się w czołowej szóstce ekstraklasy.

Stabilizacja
Co ważne, Allianz przewiduje, że około miliona euro na sezon powinno być przeznaczane na transfery piłkarzy do Górnika. Dla przypomnienia, Tomasza Zahorskiego sprowadzono przed obecnym sezonem za 800 tysięcy złotych. Kwoty te powinny być z każdym sezonem odpowiednio większe, szczególnie biorąc pod uwagę, że za cztery lata zabrzanie chcą walczyć o mistrzostwo Polski. Wtedy trudno będzie rywalizować z Wisłą, Legią, czy nawet Bełchatowem, mającymi o wiele wyższe budżety. Generalnie, i to informacja najważniejsza, zabrzanom nie grozi finansowa zapaść i pewne wypadki oraz strategiczne dla klubu posunięcia można obecnie planować z wyprzedzeniem nawet 1-2 sezonów. W takiej sytuacji Górnik nie był od kilkunastu lat.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online