Bukowiec do Interu?

To może być prawdziwy hit na transferowym rynku piłkarskim. Mateusz Bukowiec 27 lutego 2004 roku skończy 17 lat. Młody pomocnik Górnika Zabrze już wcześniej wpadł w oko menedżerowi angielskiego Evertonu. Teraz przed młodym piłkarzem otwierają się drzwi Interu Mediolan!
Bukowiec nie zdążył zadebiutować w naszej ekstraklasie. W meczu Górnika z Legią stał już przy linii bocznej gotowy do wejścia na boisko. 
- To była końcówka meczu - przypomina. - Stałem i czekałem, aż będzie jakaś przerwa w grze. Ta głupia piłka nie chciała jednak opuścić boiska. Legia zdążyła wyrównać i sędzia skończył mecz.

Później również kilka razy rozgrzewał się, był gotowy do gry i niestety... Zawsze coś stawało na przeszkodzie. Nie grał w pierwszej drużynie Górnika, był jednak podstawowym zawodnikiem reprezentacji 17-latków, prowadzonej przez Michała Globisza. W październiku, podczas międzynarodowego turnieju we Francji, Mateusz wpadł w oko angielskiemu menedżerowi.

- Po przegranym 2:3 meczu z reprezentacją USA, w którym zdobyłem gola, podszedł do mnie i zaproponował mi przejście do Evertonu - mówi Bukowiec. - Powiedział, że skontaktuje się ze mną w przerwie zimowej.

Ewentualne przejście do Evertonu może jednak nie dojść do skutku. Właściciel Górnika, Marek Koźmiński, od środy przebywa we Włoszech. Jedną ze spraw, jakie tam załatwia, jest przejście Bukowca do Interu Mediolan.

Nie jest wykluczone, że Włosi wykupią Bukowca, po czym wypożyczą go do Zabrza. Wszak do Górnika, na podobnej zasadzie wypożyczenia z Interu, trafili już Aco Stojkov i Dimitar Makriew.

- Wszystko wyjaśni się w ciągu najbliższych kilku dni - mówi Bukowiec. - Nie "napalam się" zbytnio na Inter, bo to jeszcze nic pewnego.

źródło: Super Express



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online