Forum
 

Bałuszyński, Sikora i Radler promują Górnika

Kiedy i gdzie zaczynali swoje kariery, ile razy trafili do siatki rywali, a ile razy zdarzyło im się umieścić piłkę we własnej bramce, kogo z krajowych i zagranicznych piłkarzy cenią najbardziej - te i wiele jeszcze innych pytań usłyszała w poniedziałkowy wieczór trójka zawodników, która w restauracji AS w Rudzie Śląskiej, spotkała się z młodymi adeptami futbolu ze Szkółki Piłkarskiej Gwiazda. Tym razem w roli głównej wystąpili: Henryk Bałuszyński, wieloletni gracz zabrzańskiego Górnika i VFL Bochum oraz reprezentant Polski, a także dwóch obecnych zawodników klubu z ulicy Roosvelta: Adrian Sikora i Błażej Radler. 
Spotkania z gwiazdami śląskiej piłki są już tradycją w istniejącej od trzech lat szkółce. W poprzednich latach rudzianie gościli Adama Kompałę, Mariusza Śrutwę i Andrzeja Niedzielana. Impreza z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem, o czym zresztą najwymowniej świadczył fakt braku wolnych miejsc na sali już na kilka minut przed rozpoczęciem spotkania. Razem ze swymi pociechami (wśród których nie brakowało dziewcząt) licznie przybyli na nie też rodzice, którzy dyskretnie podpowiadali im, o co pytać boiskowych wyjadaczy. Po zakończeniu części oficjalnej przez kilkanaście minut trwało jeszcze rozdawanie autografów. Największe zainteresowanie młodych "gwiazdorów" budził Adrian Sikora, którego piłkarskie losy przed niespełna rokiem rzuciły do zabrzańskiego klubu z Podbeskidzia Bielsko - Biała.

Napastnik Górnika zdementował plotki, jakoby już wkrótce miał grać w Krakowie, natomiast nie ukrywał, iż chętnie spróbowałby swych sił w którejś z zachodnich lig (jak przyznał, jego ulubionym klubem jest AC Milan). Na temat zagranicznej piłki najwięcej do powiedzenia miał rzecz jasna Henryk Bałuszyński, który swą grę w tamtejszych klubach rozpoczynał w czasie, gdy większość z jego poniedziałkowych słuchaczy pozostawała jeszcze w wieku niemowlęcym, a na boisku zmagał się z zawodnikami tej klasy co David Beckham.. Prezentując przebieg swej dotychczasowej kariery, zaproszeni piłkarze nie zapomnieli udzielić również kilku praktycznych rad młodym adeptom futbolu. Ich recepta na sukces była zresztą bardzo klarowna: ciężka praca na treningach (a także w szkole) i niezałamywanie się pod wpływem niepowodzeń.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online