Sikora: Chcę przekonać do siebie trenera

Adrian Sikora i Ireneusz Jeleń, którzy paradowali po warszawskim hotelu Sheraton w biało-niebieskich dresach nikogo nie zainteresowali. No, może poza Cezarym Pazurą. Znany aktor dość długo przyglądał się rozmowie jaką przeprowadził "Przegląd Sportowy" z obydwoma piłkarzami. Pewnie nie mógł się nadziwić, że nie zna twarzy reprezentantów Polski. Inna sprawa, że w tym samym czasie zorganizowano choinkę rotariańską, dlatego reprezentanci zginęli w tłumie. 
- Ten wyjazd na Maltę, to taka przygoda, czy jednak liczycie na coś więcej?

Sikora: - Ja bardzo poważnie traktuję ten wyjazd. Chcę przekonać do siebie trenera, choć wiem, że są ode mnie lepsi napastnicy.

Jeleń: - Jacy lepsi?! Nie można tak mówić.

Sikora: - Przecież Maciek Żurawski, Grzesiek Rasiak, Andrzej Niedzielan, a także ty, choć jesteś ode mnie młodszy, to jesteście lepsi. Choćby dlatego, że dłużej gracie w lidze.

- To po co pan jedzie na Maltę?

Sikora: - Po naukę. Szkoda, że nie będzie Żurawskiego. Od niego wiele się można nauczyć.

- A nie jest tak, że jak w ciągu kilku dni spodobacie się trenerowi, to potem łatwiej będzie znów zagościć w kadrze?

Sikora: - Jak w lidze usiądę na ławie, to na pewno do kadry nie trafię.

Jeleń: - Po prostu trzeba trzymać formę, strzelać gole i powołanie przyjdzie. Ja tak uważam.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online