Co z Kiżysem?

Na mecz z Polonią Bytom w przedmeczowym składzie widniało w Górniku nazwisko Mariusa Kiżysa. Ostatecznie na boisko wszedł Konrad Gołoś. Dlaczego nie Litwin? - Kolejka Młodej Ekstraklasy grała wyjątkowo przed ligą i nikt nie mógł nam powiedzieć, czy Kiżys mógł wyjść na boisko. Woleliśmy nie ryzykować - stwierdził trener Ryszard Wieczorek.
Co ciekawe, to osoby związane z Polonią zasugerowały Górnikowi, by na wszelki wypadek sprawdził, czy Kiżys może zagrać. Dlatego na przedmeczową rozgrzewkę wszyło dwunastu zawodników, a w tym czasie telefonowano do Marcina Stefańskiego z Ekstraklasy SA. Ten powiedział, że Kiżys raczej może zagrać, ale gwarancji nie daje i nie ma możliwości przesłać tej informacji mailem. Dlatego Górnik nie zaryzykował.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online