Dyskobolia bez ośmiu

Przyrowski, Sokołowski, Mynarz, Jodłowiec, Piechniak, Sikora, Ivanovski, Kozioł... To nie wyjściowy skład Dyskobolii na mecz z Górnikiem. Tych piłkarzy trener Jacek Zieliński zostawił w Grodzisk. Część z nich ma problemy ze zdrowiem, ale główny powód nieobecności przynajmniej kilku wymienionych piłkarzy to zbliżające się derby Wielkopolski i mecz z Lechem. Prawdopodobnie o wicemistrzostwo Polski. 

Wszystkie siły zostawia pan na derby z Lechem?
Jacek Zieliński, trener Dyskobolii: - Szczerze panu powiem, że z tej grupy każdy piłkarz ma mniejsze lub większe problemy zdrowotne. Oczywiście, gdybyśmy grali w środę o ogromną stawkę i nie mieli w "zapasie" bardzo korzystnego wyniku z pierwszego spotkania, część z nich byłaby w Zabrzu i wyszłaby na boisko. Takiej konieczności jednak nie ma, więc oszczędzamy ich siły na mecz z Lechem i kolejne spotkania. Proszę spojrzeć na nasz kalendarz. Gramy mecze co trzy dni, o coraz większą stawkę, z bardzo silnymi rywalami. Liga, Puchar Ekstraklasy, Puchar Polski...

Jedną nogą jesteście już w finale?
- W finale albo się jest, albo nie. My w nim nie jesteśmy. Dlatego to nie jest wycieczka i nie chodzi o zaliczenie kolejnego meczu. Wielu chłopaków dostanie swoją szansę, więc oczekuję od nich maksymalnego zaangażowania. Grać potrafią, niech teraz to pokażą.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online