Zahorski trafił do nieba

- Czy trafiłem do nieba? Powiedzmy, że tak, ale na razie... jedną nogą. Jeśli Leo Beenhakker włączy mnie do ostatecznej kadry na EURO, to wtedy radość będzie już pełna - tak zareagował Tomasz Zahorski na wieść o tym, że znalazł się w szerokim, 31-osobowym składzie na mistrzostwa Europy. 

- Takie powołanie może sprawić, że człowiek zacznie bujać w obłokach, ale w siódmym niebie będę dopiero wtedy, gdy pojadę na EURO. To może być dla mnie wspaniały prezent niedługo przed bardzo ważnym wydarzeniem w moim życiu. Otóż 16 sierpnia biorę ślub - zdradza Zahorski, odkrycie Beenhakkera i rewelacja tej wiosny w polskiej lidze (9 goli).

Aż długopis wypadł mu z ręki

O powołaniu do kadry Tomek dowiedział się od znajomej, która przysłała mu SMS-a.

- Akurat byłem w banku, bo załatwiam formalności związane z kupnem nowego mieszkania - informuje. - Gdy przeczytałem wiadomość, to aż mi długopis z ręki wypadł - śmieje się napastnik Górnika Zabrze.

Powołując Zahorskiego, Beenhakker dał wyraźny sygnał, że wierzy w piłkarzy polskiej ligi. W przeciwieństwie do wielu naszych trenerów, którzy nie poznali się na kilku talentach. Zanim "Zahor" trafił do ekstraklasy, menedżerowie obwozili go po wielu klubach, ale nikt nie był nim zainteresowany. Podłamany Zahorski był nawet gotów pojechać do trzeciej ligi włoskiej, ale w końcu dostał szansę w Groclinie Dyskobolii.

Skaut Evertonu ma go w notesie

Teraz "Zahor" błyszczy w Zabrzu, a Beenhakker ma do niego wielką słabość. Co więcej, pojawiają się coraz ciekawsze sygnały z zagranicy i nie chodzi już o trzecią ligę we Włoszech, a angielską Premier League. Niedawno Tomkowi przyglądał się brat trenera Evertonu, wyszukujący talentów dla tego klubu.

Ten, kto będzie chciał wykupić Zahorskiego z Zabrza, będzie musiał głęboko sięgnąć do kieszeni.

- Tak to się w życiu układa - z niedowierzaniem kręci głową Zahorski. - Przecież do szerokiej kadry trafił też Michał Pazdan, mój kolega z Górnika. A jeszcze niedawno obaj biegaliśmy po trzecioligowych boiskach. I gdyby wtedy ktoś mi powiedział, że będę miał realną szansę wyjazdu na EURO 2008, to uznałbym to za żart. Średnio udany żart.

źródło: Super Express



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online