Walczą o kontrakty

Ostatnie mecze ligowe zadecydują o tym, czy Mariusz Pawelec i Konrad Gołoś zostaną na Śląsku. Obaj wiosną spisują się zdecydowanie gorzej niż w pierwszej rundzie, kiedy to zachwalał ich grę Leo Beenhakker.
Boczny obrońca Pawelec został wypożyczony z Górnika Łęczna, a pomocnik Gołoś z Wisły Kraków. Obaj na jeden sezon. Jesienią byli podstawowymi zawodnikami zabrzan i szybko dostrzegł ich trener reprezentacji. 22-letni Pawelec zagrał w grudniowym meczu z Bośnią i Hercegowiną (1:0) oraz w lutowym z Estonią (2:0). W tym ostatnim wystąpił także Gołoś, który wcześniej grał przeciwko Węgrom (0:1).
Na cztery kolejki przed końcem rozgrywek nie wiadomo jednak czy obaj zostaną w Zabrzu. 26-letni Gołoś występuje w pierwszym składzie, ale gra przeciętnie. Jeszcze gorzej spisuje się Pawelec, który dotychczas wiosną zaliczył tylko dwa mecze ligowe.
- Obaj mają teraz problemy. Grają zdecydowanie gorzej niż w pierwszej rundzie, ale nie zapominajmy, że zmagali się z urazami. Rozmawiamy z klubami w sprawie ich transferów, ale jeszcze się nie dogadaliśmy - wyjaśnia dyrektor Górnika Krzysztof Hetmański.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]