Forum
 

Budowanie ze zgrzytami?

Władze Zabrza nie chcą dać gwarancji, że nowy stadion stanie na Roosevelta w 2011 roku. Tym bardziej nie zgodzą się na ewentualne płacenie milionowych kar umownych.
Ponad miesiąc temu odbyła się w zabrzańskim Teatrze Nowym efektowna prezentacja trzech projektów nowego stadionu, który do 2011 roku powinien stanąć na Roosevelta. Konkretne decyzje jeszcze nie zapadły. 

Proces trwa
Między innymi na ten temat będą dziś w Warszawie rozmawiać przedstawiciele władz Zabrza i firmy Allianz Polska, tytułującej się dziś jako partner Górnika Zabrze. Allianz od niedawna dysponuje 37 procentami udziałów. Kolejne przejęcia, prawdopodobnie poprzez podniesienie kapitału, nastąpią w najbliższych miesiącach. - Akurat to nie powinien być większy problem. Faktycznie, pierwotnie przejęcie miało nastąpić do końca ubiegłego roku, ale proces trwa i nie widzimy zagrożenia, by został przerwany - twierdzi wiceprezydent Zabrza, Krzysztof Lewandowski.
Kto wie, czy temat budowy nowego stadionu nie spowoduje pewnych zgrzytów na linii Allianz - Zabrze. Zgodnie z podpisanym rok temu listem intencyjnym, gmina wyraziła gotowość zrobienia wszystkiego, by nowy stadion o 2011 roku stanął. - Nie padała tam żadna deklaracja, co nie znaczy, że śpimy i nic nie robimy. Prace przygotowawcze cały czas trwają. Nawet dziś zapoznaliśmy się z kolejnymi ekspertyzami architektów. Miasto nie może jednak złożyć pisemnych gwarancji, że do lata 2011 roku wszelkie prace zostaną zakończone, a wiem, że druga strona chciałaby je dostać - dodaje Lewandowski.

Nie chcą płacić
Firma Allianz Polska od początku deklarowała, że powstanie nowego stadionu w Zabrzu to rzecz absolutnie priorytetowa. Prezes Michael Mueller mówił to wielokrotnie, także podczas prezentacji projektów. Nieoficjalnie "Sport" dowiedział się, że partner Górnika chciałby gwarancji finansowych, że stadion w tym terminie powstanie. Przekroczenie kolejnych terminów wiązałoby się z płaceniem przez gminę kar umownych, które miałyby rekompensować straty spółki, gdyby Górnik nie grał po 2011 roku na nowym obiekcie. Kary miałby sięgać milionów złotych.
Czy stadion do tego czasu powstanie? Na dziś ponoć najwięcej zwolenników ma wariant budowy na 30000, który powstał w krakowskim biurze projektowym. Miał największą aprobatę wśród kibiców, zdobył też przychylną opinie zabrzańskich architektów. Z drugiej strony jego realizacja ma być najtrudniejsza i prawdopodobnie najdroższa. Gmina czeka jeszcze tylko na opracowania biznesowe (mają być gotowe do tygodnia) i mniej więcej w połowie czerwca powinna zapaść ostateczna decyzja, który projekt będzie w Zabrzu realizowany. Co potem? Zacznie się wyścig z czasem.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online