Forum
 

Jeszcze o Mateuszu Bukowcu, który zostaje w Górniku

Choć nie zagrał jeszcze żadnego meczu w polskiej ekstraklasie już zainteresowane są nim słynne kluby z Włoch i Anglii. Mateusz Bukowiec, 16-letni pomocnik Górnika Zabrze i reprezentacji juniorów, wrócił z kilkudniowego pobytu w Interze Mediolan. Piłkarz ma też podobno ofertę z angielskiego Evertonu.
Marek Koźmiński, właściciel Górnika, zaprzecza jakoby Bukowiec już wkrótce mógł zasilić mediolański klub. 
- Oni mogą zatrudnić tylko jednego piłkarza spoza Unii Europejskiej. Po pierwsze do maja 2004 Polska jeszcze jest poza Unią, a po drugie piłkarzy z innych krajów w Interze jest kilkunastu. Do lipca Bukowiec zostanie w Górniku - oświadcza Koźmiński.

Jedno jest pewne: szperacze talentów czołowego zespołu z Serie A przyglądają się 16-latkowi z Zabrza już od dłuższego czasu. Widzieli go m.in. w dwóch meczach podczas międzynarodowego turnieju juniorów we Francji, w którym występowała też polska drużyna.

W Zabrzu Bukowca często porównuje się do Włodzimierza Lubańskiego. Latem utalentowany nastolatek strzelił kilka efektownych bramek w grach sparingowych Górnika przed sezonem. W ekstraklasie jednak nie zadebiutował - raz był już gotowy do wejścia na boisko, ale sędzia zdążył wcześniej zakończyć mecz.

Po sezonie Włosi zaprosili jednak Bukowca do siebie, by wziął udział w kilku treningach. Młody piłkarz przebywał w Mediolanie od ubiegłego wtorku do niedzieli, gdzie ćwiczył z drużyną primavera - młodzieżowców będących bezpośrednim zapleczem szerokiej kadry. To stamtąd do składu Interu "wyciągnięto" m.in. Nigeryjczyka Martinsa, grał też tam wypożyczony obecnie do Górnika Macedończyk Aco Stojkow.

- Mateusz był pod wrażeniem tych zajęć. Szczególnie zaskoczony był szybkim sposobem gry - tylko na dwa kontakty: przyjęcie i podanie - opowiada trener Górnika Waldemar Fornalik, który jest wstrzemięźliwy w komentowaniu transferowego zamieszania wokół podopiecznego.

Bukowcowi przyglądał się m. in. Beppe Baresi, koordynator grup młodzieżowych w Interze, a prywatnie brat słynnego piłkarza AC Milan, Franco.

- Na razie nikt z Mediolanu w sprawie Mateusza jeszcze ze mną się nie kontaktował. Poza tym ewentualny transfer musi się odbyć z uwzględnieniem interesów klubu i samego Mateusza - zaznacza Koźmiński.

Bukowiec może zmienić barwy klubowe nieodpłatnie dopiero po uzyskaniu pełnoletności - czyli po 27 lutym 2005 roku. Gdyby do transferu doszło wcześniej Górnik musiałby otrzymać dosyć wysoki ekwiwalent.

źródło: Trybuna Śląska
nadesłał: Blachol



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online