Forum
 

Wielkie wietrzenie w Zabrzu

Z piłkarzy, którzy odeszli z Zabrza można wystawić meczową jedenastkę. Byłby tylko jeden problem. Jeden bramkarz musiałby grać w polu.
Na Roosevelta niemal co roku i to od wielu lat dochodzi latem do prawdziwej rewolucji kadrowej. Różnica z poprzednimi sezonami jest jednak zasadnicza. Wcześniej zmiany wynikały przede wszystkim z dramatycznej finansowo sytuacji klubu. Kompletowanie składu przypominało łatanie dziur, a nie przemyślaną politykę transferową. Tym razem wszystko co zrobiono w Zabrzu jest efektem pomysłu na klub. Czas pokaże, czy pomysłu dobrego.

Latem klub pożegnał jedenastu piłkarzy. Gdyby nie było w tym gronie dwóch bramkarzy, na boisko mogłaby wyjść cała drużyna. - Może Mateusz Sławik zagrałby w polu? Grą nogami radzi sobie bardzo dobrze - żartuje Krzysztof Hetmański, dyrektor sportowy Górnika. - Mówiąc poważnie, zdecydowanej większości z tych piłkarzy dziękujemy za to, co dla klubu zrobili. Musimy jednak patrzeć do przodu. Jeżeli był dylemat, typu nowy kontrakt z Piotrem Gierczakiem czy jego odejście i zrobienie miejsca dla młodszego środkowego pomocnika, to wybraliśmy ten drugi wariant. „Gierek” na tyle dobrze gra w piłkę, że nie powinien siedzieć na ławce. Odrze na pewno pomoże, a my mamy Kołodzieja, Bajića, czy Markowskiego - dodaje Hetmański. Gierczakowi skończył się latem kontrakt. Podobnie było z Tomaszem Moskalem, który grał w Zabrzu dwa lata. Było niemal przesądzone, że Górnik poszuka w ich miejsce innych zawodników. Boris Peskovic? - Jemu zaproponowaliśmy nowy kontrakt, ale nie doszliśmy do porozumienia. I nie straciliśmy. Moim zdaniem Vaclavik jest lepszy - uważa dyrektor Górnika.

Tylko w jednym wypadku doszło do wcześniejszego rozwiązania kontraktu. Mateusz Sławik miał jeszcze dwa lata ważną umowę z Górnikiem. - W poprzednim sezonie podjąłem walkę o miejsce w bramce. Teraz jednak do mnie też dotarło, że trenerzy postawili na innych i spędziłbym sezon w Młodej Ekstraklasie. Lepiej było odejść - to opinia Sławika.

Dwaj kolejni zawodnicy odeszli po 12-miesięcznym okresie wypożyczenie. Konrad Gołoś wrócił do Wisły, a Mariusz Pawelec do Łęcznej, skąd natychmiast wyjechał do Wrocławia. Chcąc mieć ten duet w Zabrzu, Górnik musiałby wydać około 2 milionów złotych za transfery definitywne. Tyle kosztowali Przemysław Pitry i Grzegorz Bonin. Razem. - Teraz każdy wie dlaczego nie płaciliśmy. Nic na siłę, wierzę, że dokonaliśmy lepszego wyboru. To dobrzy piłkarze, ale kwoty były za wysokie. Zresztą Konrad kolejne dwa miesiące straci z powodu kontuzji - nie bardzo tęskni za wspomnianymi graczami Hetmański.

Dla Piotra Ruszkula i Adama Orłowicza ekstraklasa i obecny skład Górnika to jeszcze za wysokie progi. W Zabrzu uznali, że lepiej, by ci młodzi zawodnicy częściej pojawiali się na boisku. Podobnie jest z trójką graczy wypożyczonych do Łodzi, gdzie dyrektorem sportowym został Tomasz Kłos, serdeczny przyjaciel Tomasza Hajty. Zresztą Marek Chojnacki, obecny trener ŁKS rok temu był jednym z dwóch kandydatów do objęcia zespołu Górnika, a Adam Marciniak trafił do Zabrza z Łodzi. Biorąc pod uwagę zainwestowane pieniądze to chyba największa transferowa porażka Górnika od chwili związania się z Allianz Polska. Marciniak, Stachowiak, Jarka... Ten ostatni to najbardziej „gorące” nazwisko na liście graczy, którzy odchodzą z Zabrza. Rok temu był jesienią objawieniem ligi. Strzelił jedenaście goli, wielu widziało go w kadrze Leo Beenhakkera. Wiosnę Jarka miał dramatyczną, jednak... - Mieliśmy dylemat. Napastników w klubach nigdy zbyt wielu. Dziś jest dobrze, ale są kartki, kontuzje... Zastanawialiśmy się długo, ale Dawid musi grać, a w nowym środowisku powinien odżyć. Tutaj miałby z tym problem i chciałbym, żeby miał świetny sezon. W końcu za rok do nas wraca - kończy Hetmański. Dodajmy, że na wspomnianych wypożyczeniach Górnik trochę zarobił.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online