Forum
 

Wieczorek: Boiskowa inteligencja

» Ma pan Latynosów pod swoimi skrzydłami od kilku tygodni. Jakie wnioski?
Ryszard Wieczorek, trener Górnika: - Potwierdzają cechy, które było widać od pierwszego ich dnia pobytu. To jest bardzo ciekawy potencjał piłkarski. Leo ma jednak na teraz kłopoty z motoryką. Z tego wynika jego brak precyzji i dokładności w grze, co widzieliśmy w ostatnich kilku grach kontrolnych. Na początku grał na dużej "świeżości", której dziś brakuje. Teraz tylko od nas zależy kiedy swoje umiejętności pokaże w pełni.

» Można czasami zbyt mocno dokręcić śrubkę.
- Wiem. Wtedy nie będziemy z niego mieli pożytku przez pół roku, a tego nie chcę. Swoją dawkę treningową już dostał i teraz czekamy na moment, kiedy "wypali". Potem będziemy nad nim pracowali zimą. Dziś chodzi zły, wie, że nie potrafi pokazać tego co potrafi, ale to naprawdę kwestia czasu.

» Gdzie Markowski jest panu potrzebny?
- Przed wszystkim jako ofensywny pomocnik, cofnięty napastnik... Możemy to nazywać jak chcemy, wiemy o co chodzi. Może grać podobnie jak Tomek Zahorski, który nie jest jeszcze w najwyższej formie. Chcę więc mieć alternatywę. Leo będzie nam potrzebny w meczach z teoretycznie słabszymi rywalami, kiedy pogramy atakiem pozycyjnym. Świetnie trzyma się przy piłce, mamy po faulach na nim mnóstwo rzutów wolnych, niekonwencjonalnie rozgrywa piłkę. To trzeba wykorzystać.

» Rivas?
- Dobra motoryka i ogromne skłonności do gry ofensywnej. To cieszy, ale dla mnie przede wszystkim jest prawym obrońcą. Po każdym treningu zostaje w siłowni, widać, że ma nawyk pracowania nad tężyzną fizyczną. Musi jeszcze poprawić komunikację z zespołem, ale nie można po 3 tygodniach oczekiwać cudu. W każdym razie idzie w dobrą stronę.

» Dziś mieliby miejsce w wyjściowej jedenastce?
- Czekamy na ich "papiery", ale... Raczej nie. Może w trakcie gry, w zależności od tego z kim zagramy, jednak najważniejsze, że ja mam alternatywę, a w perspektywie kolejnych spotkań powinny być naszymi silnymi punktami. Teraz interesuje mnie też jak zareagują na rywalizację i meczowy stres. Jeden zaciska zęby, drugi się poddaje. O tym przekonam się jednak dopiero jak wystartuje liga.

» Nie ma pan problemu z komunikacją?
- Czeka ich nauka polskiego, ale nie jest tragicznie. Leo grał w Japonii, potrafi mówić po angielsku. I Jest łącznikiem z Rivasem. Obaj kapitalnie zostali przyjęci przez zespół, w dodatku Leo ma jedną ważną cechę. Kapitalnie czyta grę, momentalnie odczytuje intencje moje, a potem kolegów na boisku. To taka boiskowa inteligencja w najlepszym wydaniu. Z takimi ludźmi pracuję się po prostu łatwo.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online