Forum
 

Sport: Górnik jest źle przygotowany do sezonu

Zabrzanie są źle przygotowani do sezonu. Nie mają sił na 90 minut, a szybkościowo nie dorównali Śląskowi - pisze dziennik "Sport".
Z niczego nie ma nic - mówi słynna sentencja z Cholonka Janoscha w genialnej adaptacji katowickiego teatru „Korez” i ta śląska prawda pasuje jak ulał do ostatniego miejsca w tabeli i wyników Górnika. Zabrzanie są źle przygotowani do sezonu i nie zmienia tej opinii nawet fakt, że w piątek stworzyli sobie tyle okazji, ile przez całą rundę. Nie mają sił na 90 minut, a szybkościowo nie dorównywali Śląskowi.

Szczególnie było to widoczne w poczynaniach Willy Rivasa i Leo Markowskiego. Rodzimi szkoleniowcy zawsze podkreślają, że zagraniczny piłkarz powinien być dwa razy lepszy od polskiego, tymczasem Peruwiańczyk i Brazylijczyk są dzisiaj o dwa tempa za Polakami. Nie ich jednak wina, podobnie jak Serba Marko Bajicia, czy Słowaka Patrika Pavlendy, że ich zaangażowano na Roosevelta, wydając niemałe pieniądze na ich transfery.

Taki Jurek Brzęczek, nie wypominając mu lat, ma ich w "tylnej kieszonce", co udowodnił zresztą w piątek grą i piękną bramką. Kapitan Górnika najlepszym występem w tym sezonie uciszył przy okazji swych adwersarzy na trybunach, którzy mieli do niego pretensje o... całokształt jesiennych występów Górnika.

Wypada więc przyklasnąć opinii wielkiego nieobecnego w piątkowym spotkaniu, Tomasza Hajty, że Henryk Kasperczak nie jest Davidem Copperfieldem, by w cudowny sposób zmienił oblicze czternastokrotnych mistrzów Polski. A przecież oprócz motoryki górnicy powinni też mocno popracować nad skutecznością i taktyką.

- Mam żal do siebie, że nie wykorzystałem chociaż jednej z kilku sytuacji - bił się w piersi Przemysław Pitry.

- Bonin miał pilnować Szewczuka, Smirnovs - Celebana - zdradzał tajemnice przedmeczowych założeń Henryk Kasperczak.

- Straciliśmy bramki po rzutach rożnych jak ostatni frajerzy - wściekał się Piotr Madejski, a my dodajmy, że Górnik stracił też - choć to nawet nie połowa rozgrywek - szanse na piąte miejsce w tabeli, co było zadaniem na ten sezon. Piłkarze nie odzyskają więc trzeciej części zamrożonych z tego tytułu swych apanaży, no chyba, że trafią na międzynarodowe areny przez furtkę Pucharu Polski.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2017 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online