Forum
 

Kasperczak: Potrzebuję minimum pół roku

» Nie było pana w polskiej lidze przez cztery lata. Dużo się zmieniło.
Henryk Kasperczak, trener Górnika: - Tak. Mamy ładne boisko i możemy grać przy księżycu, bo zainstalowano dobre oświetlenie. Zmieniło się też to, że poza Legią i Wisłą o mistrzostwo będzie też walczył Lech Poznań, który zrobił dobre transfery. 

» Do Zabrza miał przyjść czarodziej Kasperczak, a jednak Górnik przegrał pierwszy mecz pod pana kierownictwem.
- W futbolu nie ma czarodziejów. Są tylko efekty codziennej pracy, na które zawsze trzeba poczekać. Przyjąłem ofertę Górnika, bo są tu dobre perspektywy, przyszłość gwarantuje stabilny sponsor. Na pewno wyciągnę zespół z ostatniego miejsca w tabeli. Według wielu już gra ze Śląskiem wyglądała dużo lepiej, niż do tej pory. Przegraliśmy dość pechowo, sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej przez Przemysława Pitrego bramki, a my gole straciliśmy po dwóch rzutach rożnych.

» Kiedy to będzie pana Górnik?
- Potrzebuję minimum pół roku. Piłkarzy mam niezłych, dobrze przygotowanych kondycyjnie. Niektórym brakuje tylko przełamania. Tomasz Zahorski musi wreszcie strzelić gola, a wtedy będzie już łatwiej. Trzeba mu tylko znaleźć pozycję, na której regularnie by występował, bo potrzebuje stabilizacji.

» Starczy panu czasu na zbudowanie nowej drużyny? Podobno zadbał pan o to, by w kontrakcie była klauzula pozwalająca odejść do pracy z reprezentacją Polski bez żadnych odszkodowań?
- W Polsce ciągle się zagląda ludziom do kontraktów, mimo iż jest napisane, że nie mogą ich oglądać osoby postronne. Ja nie kalkuluję, nie przychodzę do Zabrza tylko na chwilę, ale oddaję się pracy całkowicie, bo inaczej nie potrafię. To dziennikarze wymyślili, że czyham na posadę selekcjonera. A selekcjonerem jest przecież Leo Beenhakker. Ja byłem do wzięcia po mundialu w 2006 roku, ale Michał Listkiewicz zdecydował inaczej. Później mówił, że następcą Holendra będzie Dariusz Dziekanowski, a po Dziekanowskim nie ma już śladu. To jest, proszę pana, śmiech na sali.

źródło: Rzeczpospolita



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online