Do trzech razy sztuka

W niedzielę Henryk Kasperczak poprowadzi Górnika Zabrze w trzecim ligowym spotkaniu. Pierwsze dwa rozczarowały, zabrzanie przegrali w beznadziejnym stylu, nie zdobywając żadnego punktu. W Zabrzu nie brakuje optymizmu, wszyscy liczą, że 14-krotny mistrz Polski w końcu się przebudzi i pokona krakowską Wisłę, z którą nie wygrał od dziewięciu lat! 

Przed przyjściem Kasperczaka wszyscy byli niemal pewni, że piłkarze z Roosevelta zaczną przynajmniej powoli piąć się w górę tabeli. Rzeczywistość okazała się diametralnie inna. Górnik wciąż zajmuje ostatnią pozycję w lidze. - Musimy zacząć wygrywać. Myślałem, że po zwycięskim meczu z GKS Katowice wreszcie w lidze będziemy zdobywać punkty. Jeżeli przegrywamy z Polonią Bytom to jakakolwiek zdobycz z Wisłą będzie dobrym prognostykiem na przyszłość - mówi Piotr Madejski.

- Co z tego, że zagrałem kilka niezłych meczów, skoro nie ma wyników drużyny. Dajemy z siebie wszystko, a przegrywamy po bezbarwnej grze. Trzeba to zmienić! - twierdzi 25-letni pomocnik.

źródło: ASInfo



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online