Trener się nie wybiera

Henryk Kasperczak nie wybiera się na dzisiejszy mecz Pucharu UEFA Wisły z Tottenhamem. Na trybunach siądzie za to jego asystent, Jerzy Kowalik. Górnik w niedzielę o 14:30 zagra z Wisłą mecz o ligowe punkty, a dwa mecze grane pod opieką trenera Kasperczaka już przegrał. - Wiemy oczywiście jak gra Wisłą i myślę, że mamy pomysł na to spotkanie - twierdzi Kowalik.
W treningu od początku tygodnia jest Przemysław Pitry, który nie grał w ostatnim meczu z Polonia w Bytomiu. To powinno oznaczać, że sprowadzony z Lecha napastnik wyjdzie w niedzielę na boisko. Dziś za Wisłę trzyma kciuki Stanisław Oślizło. - Dlaczego? Przecież blisko 50 lat temu graliśmy z Tottenhamem w Pucharze Europy. Wygraliśmy pierwszy mecz 4:2, prowadząc już 4:0. W rewanżu ograli nas 8:1. W Polsce tak brutalnie się nie grało, w Chorzowie graliśmy praktycznie w dziewiątkę - wspomina Oślizło. - Może wezmą rewanż po latach i stracą trochę sił przed meczem ligowym.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online