Znaki zapytania

Górnik pod wodzą Henryka Kasperczaka przegrał co prawda dwa ligowe mecze, jednak nie zanosi się na to, by trener zabrzan dokonał w składzie na mecz z Wisłą wielkich roszad. Pewną zagadką może być obsada ataku, bo teoretycznie może wrócić do wyjściowej jedenastki Przemysław Pitry. Sprowadzony latem z Lecha napastnik ostatnio nie grał z powodu kontuzji, jednak w tym tygodniu trenował z zespołem. Pytanie, czy ma siły na grę przez 90 minut. Gdyby Pitry zagrał, pewnie zająłby w ataku miejsce Marcina Wodeckiego.
Nie wiadomo, czy miejsce na prawej stronie pomocy zajmie Piotr Malinowski. W Bytomiu niewiele piłek dogrywanych z bocznych rejonów boiska docierało do napastników, a właśnie gra bokami boiska ma być w systemie preferowanym przez Henryka Kasperczaka bardzo istotna. W tej sytuacji kwestią czasu wydaje się powrót do drugiej linii Grzegorza Bonina, który na prawej stronie defensywy gra z konieczności. - Na pewno Bonin jest piłkarzem nietuzinkowym, który potrafi być bardzo silnym elementem naszej gry ofensywnej - twierdzi Jerzy Kowalik, asystent Henryka Kasperczaka, nie przesądzając jednak, czy już w meczu z Wisłą Bonin wróci na pozycję, na którą został sprowadzony do Zabrza jeszcze przez trenera Ryszarda Wieczorka. Wiele zależy od tego w jakiej dyspozycji jest Willy Rivas, w końcu mający być receptą na problemy Górnika z prawą obroną.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online