Wpadło mu za kołnierz

Rozmowa z Przemysławem Pitrym, napastnikiem Górnika Zabrze.
» Remis z Wisłą Kraków - to wynik lepszy od oczekiwań.
- Klasa rywala mówi sama za siebie, więc powinniśmy się cieszyć. Jednak biorąc pod uwagę okoliczności, gola straconego na kilka minut przed końcem, trudno nie odczuwać pewnego niedosytu. 

» W jaki sposób wpisał się pan na listę strzelców?
- Było spore zamieszanie po rzucie rożny, nagle piłka spadła mi na nogę, więc uderzyłem w kierunku bramki. Po drodze był rykoszet i zobaczyłem, że wpada bramkarzowi za kołnierz. Radość była olbrzymia, ale szkoda, że chwilę później nie strzeliłem drugiego gola, bo wtedy Wisła już by się chyba nie podniosła.

» Jaką mieliście receptę na mistrzów Polski?
- To brzmiało dość prosto: podjąć walkę na każdym metrze boiska. Oczywiście trochę żartuję, bo było to bardzo trudne w praktyce. Większość atutów była po stronie rywali, a jednak pokazaliśmy charakter.

» W pana przypadku ważne było także odblokowanie strzeleckie.
- W poprzednich meczach miałem okazję, żeby zdobyć gola, ale za każdym razem czegoś zabrakło, chociaż w czasie sparingów trafiałem raz za razem. Mam nadzieję, że ten wczorajszy mecz to oznaka przełamania nie tylko mojego, ale całej drużyny i nasze konto punktowe będzie rosnąć.

» Wasi bezpośredni rywale podczas weekendu też zdobyli punkty...
- Nikt się nie położy i nie odda ich za darmo. Było już kilka niespodzianek i jeszcze sporo ich będzie. Dlatego liga zapowiada się ciekawie, bo jest ciasno zarówno u góry, jak i na dole. Najpierw musimy wyrwać się ze strefy spadkowej, żeby udowodnić sobie i innym, że jest w nas spory potencjał. A potem zobaczymy...

» Typ na kolejny mecz?
- Myślę, że w Gdańsku stać nas na zwycięstwo.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online