Forum
 

Budżet będzie wyższy

Praktycznie mamy już gwarancję przyjścia do Zabrza trzech zawodników. Oficjalnie ich nazwiska ogłosimy prawdopodobnie na początku stycznia - twierdzi prezes Górnika, Jędrzej Jędrych.
W Zabrzu trwa dopinanie wszelkich szczegółów związanych z przygotowaniem zespołu do nowej rundy. - Wybiegamy myślami nawet jeszcze bardziej do przodu. Praktycznie na ukończeniu jest cały budżet na rok 2009 - twierdzi prezes klubu, Jędrzej Jędrych.

Więcej niż przypuszczano
Rozmowy, zresztą nie pierwsze, toczyły się na ten temat w miniony piątek, kiedy przedstawiciele Górnika byli w Warszawie na spotkaniu z władzami właściciela klubu, Allianz Polska. - Przyznam, że kiedy po raz pierwszy usłyszeliśmy propozycję budżetu przygotowaną przez zarząd Górnika, była to kwota wzięta trochę z kosmosu - mówił nam przed tygodniem przewodniczący Rady Nadzorczej Górnika, Michael Mueller. - Będziemy jednak dyskutować i na pewno dojdziemy do konkretu. Mamy czas do końca roku - dodał M. Mueller, który już wcześniej sugerował, że budżet zabrzan na nowy rok może lekko przekroczyć 25 milionów złotych. Prawdopodobnie jednak będzie jeszcze lepiej. Prezes Jędrych nie chce zdradzać szczegółów, bowiem ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, ale mówi krótko. - Już dziś, nawet przed finalizacją rozmów mogę powiedzieć, że będzie to kwota wyraźnie wyższa. Ta, o której mówił pan Mueller nie uwzględnia wszystkich wpływów. O ile wyższa? Na pewno po zapadnięciu wszelkich decyzji nie będziemy z tego robić żadnej tajemnicy.

Wytrzymać do stycznia
W budżecie na 2009 rok ma być także zapisana kwota, którą klub będzie mógł wydać na letnie transfery. Prezes Jędrych zaznacza jednak, że jest ona bardzo płynna. - Odpowiedni zapis jest, ale wszystko zweryfikuje rynek. Może będziemy grali tak dobrą piłkę, że wystarczy kupić latem jednego, bardzo dobrego piłkarza? Może Europa zainteresuje się naszymi zawodnikami? To wszystko przypomina trochę wróżenie z fusów. W każdym razie mamy gorącą nadzieję, że skład, który będzie miał Górnik wiosną zagra na miarę oczekiwań naszych kibiców i właściciela. Nie chcemy przecież co pół roku wymieniać połowy wyjściowej jedenastki, do czego w tej chwili niejako zostaliśmy zmuszeni. Latem nikt nie przypuszczał, że do takiej sytuacji może dojść.
Ilu piłkarzy na rundę wiosenną już zakontraktował Górnik? Nieoficjalnie mówi się o trzech nazwiskach. Potwierdzają to panowie Jędrych i Mueller. Prawdopodobnie chodzi o Adama Banasia z Piasta, Roberta Szczota z Jagiellonii i Pawła Strąka z Ried. Trudno jednak oczekiwać, by jeszcze w tym roku Górnik oficjalnie ogłosił nazwiska sprowadzonych zawodników. - Nasi kibice będą musieli wytrzymać do pierwszych dni stycznia. Raczej wtedy podamy wszelkie konkrety - tłumaczy prezes klubu.

Wiara w Jarkę
Na tym raczej nie koniec zimowych ruchów kadrowych. W Zabrzu można usłyszeć, że trzech nowych piłkarzy to minimum, a pięciu maksimum. Poza wspomnianą trójką padają przede wszystkim nazwiska Mariusza Zganiacza (Korona), Dariusza Pawlusińskiego (Cracovia) i Damiana Gorawskiego (Szynnik).
Czego w tym zestawie brakuje? Na pewno klasowego napastnika, o którym swego czasu głośno mówił Michael Mueller. - Bardzo potrzebujemy piłkarza, który będzie strzelał gole - twierdził, tymczasem takiego gracza trudno znaleźć wśród wymienionych kandydatów do gry w Zabrzu. - Wszystkiego na razie nie mogę ujawniać, ale doszliśmy do wniosku, że największym naszym problemem była druga linia i przede wszystkim szukamy kandydatów do wzmocnienia tej formacji. Nie mówię, że nie trafi do nas napastnik, ale duet Zahorski-Pitry dostanie jeszcze szansę. Mamy nadzieję, że najtrudniejszy okres jest już za nimi. Zahorski nie mógł do siebie dojść po mistrzostwach Europy, Pitry spędził u nas pierwsze pół roku, może potrzebował aklimatyzacji. Ich grze i skuteczności będziemy się szczególnie przyglądać już zimą, bowiem cały czas uważamy, że tkwi w nich wielki potencjał. Czeka ich bardzo ważna runda - tłumaczy decyzje personalne J. Jędrych. - Poza tym, dobry napastnik do nas trafił. Przecież wrócił z wypożyczenia Dawid Jarka, o pół roku starszy i bardziej dojrzały. Ja cały czas pamiętam rundę, kiedy strzelił dla Górnika dziesięć goli. Otoczenie, czyli piłkarzy, którzy będą pracowali na jego gole powinien wiosną mieć jeszcze lepsze niż wtedy - to opinia prezesa Górnika.
W każdym razie zanosi się na dużą rywalizację w wyjściowym składzie zabrzan. W końcu z graczy, którzy ostatnio regularnie grali w pierwszej jedenastce odchodzą tylko Marko Bajić (już rozwiązał kontrakt) i Tomasz Hajto, który uzgodnił już warunki pożegnania Zabrza. Zwalniają się dwa miejsca, przybędzie 5-6 nowych piłkarzy, kupionych z myślą o grze w wyjściowej jedenastce. Już zimowe sparingi powinny być w wypadku klubu z Roosevelta bardzo gorące.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online