Czy Brzęczek może czuć się oszukany?

- Jeszcze niedawno zapewniano mnie, że w Górniku wciąż jest dla mnie miejsce, nawet jeśli miałbym już coraz mniej występować na boisku - mówi kapitan Górnika, Jerzy Brzęczek, który usłyszał od działaczy, że w drużynie nie ma dla niego miejsca. - Musiałem przyjąć to do wiadomości. W piłce nie ma miejsce na sentymenty, a ja za długo jestem w tym biznesie, aby się nad sobą rozczulać. Na razie będę trenował w Zabrzu, bo z Górnikiem wiąże mnie przecież jeszcze półroczny kontrakt. Nie ma szans na to, abym został w klubie w innej roli niż piłkarz, bo poinformowano mnie, że wszystkie funkcje są zajęte. Zresztą fizycznie czuję się bardzo dobrze i chciałbym jeszcze trochę pograć. Nie mam jednak żadnych ofert, nie prowadzę rozmów z innymi klubami - twierdzi Brzęczek.

na podstawie: Gazeta Wyborcza



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online