Prawa obrona dla Bonina

Trener Henryk Kasperczak przyznaje, że w zimowym okienku transferowym nie będzie już szukał piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić blok defensywny. Jedynym zakupem do tej formacji pozostanie więc sprowadzony za 450 tysięcy złotych z Piasta Gliwice Adam Banaś.
- Chłopak z charakterem, a także Ślązak z krwi i kości - charakteryzuje zawodnika Kasperczak i zapewnia: - To mi wystarczy. 

Zdecydowane stanowisko szkoleniowca to jedno. Kibice Górnika i eksperci mają jednak obawy. Przede wszystkim podnoszą sprawę braku prawego obrońcy. To nic nowego, bo na tej pozycji zabrzanie mają kłopoty od kilku lat. Głośno mówi się jednak o nich dopiero od roku. Na półmetku poprzedniego sezonu prawą stronę zabezpieczał Mariusz Pawelec. Wtedy, na Roosevelta przekonywano, że jest młody i perspektywiczny. Gdy jednak skończyło się wypożyczenie gracza, a działacze Górnika Łęczna wystawili rachunek za transfer definitywny na 700 tys zł okazało się, że zabrzanie nie chcą piłkarza.

- Mamy kogoś tańszego i lepszego - przekonywali i sprowadzili Willyego Rivasa. Ale ten kariery w Zabrzu nie zrobił. Dwa miesiące temu został przesunięty do zespołu Młodej Ekstraklasy, a działacze Górnika marzą już chyba tylko o tym, by jak najszybciej wykreślić jego nazwisko z listy płac. Rivas kasuje 11 tys dolarów miesięcznie.

To nie zmienia jednak faktu, że póki co Rivas nie jest w stanie pomóc Górnikowi. To oznacza, że w zespole nie ma nominalnego prawego obrońcy. - Jak to nie ma? - dziwi się Kasperczak. - Przecież jest Bonin. Dla mnie on zawsze był prawym obrońcą - dodaje.

Jesienią Bonin, zasadniczo skrajny pomocnik, faktycznie często grał na boku defensywy. Wnosił wiele ożywienia do akcji zaczepnych. Z drugiej jednak strony często się gubił, gdy rywal mocniej naciskał. Błędy w destrukcji kosztowały porażkę ze Śląskiem Wrocław (1:2), a ten mecz był debiutem Kasperczaka. W klubie jednak wierzą, że Bonin nie zaliczy drugiej takiej wpadki, i z każdym kolejnym spotkaniem będzie nabierał pewności siebie. Bonin na prawej, a kto w środku?

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]