"Capitano" Kasperczak witany z honorami

Piłkarze Górnika Zabrze ciepło zostali przyjęci na lotnisku w tunezyjskim Monastyrze. Ominęła ich jakakolwiek kontrola, a trener Henryk Kasperczak, który w przeszłości prowadził reprezentację tego kraju, powitany został z wielkimi honorami.
- Tunezyjczycy zwracali się z wielkim szacunkiem do trenera słowami: "capitano, capitano", traktując go jak prawdziwego szefa - zrelacjonował asystent Kasperczaka Jerzy Kowalik. 
Zabrzanie zamieszkali w 4-gwiazdkowym hotelu "Thalassa". Zawodnicy zaczęli pobyt od odnowy biologicznej, a Kasperczak od... obejrzenia 12 boisk treningowych. - Chodzi o wybranie najlepszych nawierzchni do treningów. A jest to o tyle istotne, że ostatnio padał tutaj deszcz przez 10 dni - dodał Kowalik.
Piłkarze oprócz treningów mają w planie dwa sparingi, wycieczki, spróbują też swoich sił na polach golfowych.

źródło: PAP



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]