Dziennik: Podwójny policzek dla Kasperczaka

Górnik przegrał na wyjeździe z ŁKS, co dla trenera zabrzan Henryka Kasperczaka było podwójnym policzkiem - pisze "Dziennik". Wynik 0:2 oddala bowiem nadzieje na utrzymanie się w ekstraklasie, a przeciwko swojemu byłemu zespołowi w barwach łódzkiej drużyny zagrał Tomasz Hajto, który kilka dni temu na łamach „Dziennika” niepochlebnie wyrażał się o zabrzańskim szkoleniowcu. Odchodząc z Zabrza, Hajto zawarł z klubem umowę, że nie zagra w najbliższym meczu z Górnikiem albo zapłaci odszkodowanie w wysokości 100 tys. zł. Potem jednak zmienił zdanie i zagrał, zapowiadając, że nie zamierza płacić ani złotówki. Wszystko prawdopodobnie skończy się na sali sądowej.

Oddzielny temat to postawa zabrzan. "Nie wiem, co się z nami dzieje na wyjazdach" - przyznał Michał Pazdan. "Zabrakło determinacji" - dodawał Kasperczak, który jednak utrzymywał, że ŁKS miał więcej szczęścia. Zamiast szukać tanich usprawiedliwień, słynny "Henry" powinien dobrze przyjrzeć się efektom swojej pracy, bo jak nie zrobi tego na czas, to Górnik wyląduje w pierwszej lidze, a trener rozmieni swoją sławę na drobne.

źródło: Dziennik



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online