Fakt: Milionerzy lecą z ligi

Górnik Zabrze na czwartym miejscu, a Cracovia na siódmym. Takie miejsce zajmowałyby obie słynne drużyny, gdyby tabelę ustalano na podstawie wysokości klubowych budżetów.
Punkty trzeba jednak wywalczyć na boisku, a z tym piłkarzom Górnika i Cracovii nie idzie najlepiej. Na trzy kolejki przed końcem sezonu obydwa kluby są już jedną nogą w pierwszej lidze.

Górnik ma bogatego sponsora i budżet na poziomie 30 milionów złotych. Większe mają tylko Legia, Lech i Wisła, czyli drużyny, które walczą o mistrzostwo Polski. Zabrzanie rozpaczliwie bronią się przed spadkiem. Na razie tę walkę przegrywają. W sobotę dostali lanie 0:2 od dużo biedniejszego ŁKS-u (budżet – 9 milionów, trzynasty w ekstraklasie).

W Łodzi piłkarze Górnika zagrali na poziomie, który nie daje im żadnych nadziei na pozostanie w ekstraklasie. Zabrzanie biegali w jednostajnym tempie, rzadko starając się zagrozić bramce gospodarzy. W całym spotkaniu oddali zaledwie dwa celne strzały. – To była żenada z naszej strony – podsumował występ zespołu Adam Banaś.

Goście doskonale wiedzieli, że porażka pozostawi im jedynie iluzoryczne szanse na utrzymanie. Stąd nerwowe ruchy w ekipie Górnika tuż przed spotkaniem. Trener Henryk Kasperczak odmawiał podania składu do protokołu meczowego, dopóki nie poznał wyjściowej jedenastki ŁKS. Psychologiczna gra na niewiele się zdała. Zabrzanie zaprezentowali się fatalnie. - Po tej porażce znaleźliśmy się w poważnych tarapatach, ale nie ma się czemu dziwić skoro zagraliśmy jak te „ciapy”. W ostatnich trzech kolejkach musimy wykrzesać z siebie znacznie więcej sportowej złości i zagrać dla swojej drużyny, albo w przyszłym sezonie będziemy grać w pierwszej lidze – ostrzega Robert Szczot.

źródło: Fakt



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online