Forum
 

Mueller: Kibice mają prawo powiedzieć piłkarzom, co o nich myślą

- Jeśli sytuacja jest napięta, a taką mieliśmy w Zabrzu, to kibice mogli się wypowiedzieć. Szczególnie jeśli nie widzieli zaangażowania w grze drużyny - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Michael Mueller wiceprezes TU Allianz i przewodniczący rady nadzorczej SSA Górnik Zabrze. 

Jakie jest stanowisko firmy Allianz, większościowego udziałowca spółki Górnik, w sprawie piątkowej wizyty kibiców na treningu Górnika?
Michael Mueller: - Ta akcja była uzgodniona z zarządem i według mojej wiedzy także z trenerem Henrykiem Kasperczakiem. Nie było tylko wiadomo, ilu kibiców przyjdzie. Ta liczba gości, czyli prawie setka, to było dla nas ogromne zaskoczenie. Liczyliśmy na kilkanaście osób. I jeszcze jedno. Nie znaliśmy dokładnego terminu wizyty. A poza wszystkim to kibice mają prawo powiedzieć piłkarzom, co o nich myślą. Przecież w meczach z Piastem Gliwice i ŁKS nie było walki i zaangażowania.

Słyszał pan, żeby podobne zdarzenia miały miejsce w Niemczech?
- Czegoś takiego tam nie ma, a przynajmniej ja o tym nie słyszałem. W Niemczech jest tak, że gdy kibice są niezadowoleni z gry piłkarzy, to w chwili rozpoczęcia meczu stoją przed bramami stadionu, a na trybuny wchodzą trzydzieści minut po rozpoczęciu spotkania. Zdarza się też, że przygotują jakiś transparent, na którym jest napisane, co ich boli.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online