Forum
 

Czy Piast zagra dla Górnika?

Im bliżej ostatniej kolejki ekstraklasy, tym głośniej cały Śląsk huczy o sąsiedzkiej solidarności. Absolutny beniaminek ekstraklasy może pomóc wielkiemu Górnikowi w uratowaniu ligowego bytu - pisze "Sport". 

Kibice Górnika Zabrze - tętniącej legendy polskiego futbolu - wznoszą modły o dobry występ lekceważonego przez wiele lat Piasta, który do elity krajowego futbolu wkroczył latem ubiegłego roku i przez cały sezon bronił się przed degradacją. Jeśli w sobotę na stadionie przy Roosevelta ma być radośnie, gliwiczanie nie mogą przegrać u siebie z gdańską Lechią, będącą w skrajnej fazie desperacji.

Opcja jedynie słuszna

- Do czego to doszło! - grzmi żartobliwie pomocnik Piasta, Damian Seweryn. - Żeby beniaminek Piast ratował wielkiego Górnika? Nie do pomyślenia. To paradoks, że kiedy zabrzanie nie mieli pieniędzy, nigdy nie drżeli o ligowy byt. A teraz, jak jest bogaty sponsor, to biją się o przetrwanie do końca. Po tak ciekawej i wyrównanej rundzie najchętniej nikogo bym nie skazywał na degradację. Szkoda, że nie można poszerzyć ekstraklasy o dwa, trzy zespoły...

W kadrze Górnika znaleźć można kilku dobrych kolegów Seweryna. Grał w zabrzańskim klubie z Dawidem Jarką, Piotrem Madejskim, Adamem Danchem i Mariuszem Magierą. Kumpluje się z Przemysławem Pitrym i Dariuszem Kołodziejem. Czy jeśli teraz Piastowi nie wyjdzie ostatni mecz i będzie to miało dla zabrzan przykre konsekwencje, stosunki między kolegami ulegną ochłodzeniu?

- Nie ma takiej opcji! - ucina temat Seweryn. - Wyjdziemy na mecz z Lechią po zwycięstwo i swego dopniemy. Wszystko zostanie w nogach piłkarzy Górnika. O nas nie trzeba się martwić...

Banaś nie zadzwoni

W podobnym tonie wypowiada się Grzegorz Kasprzik - wychowanek Górnika, dzisiaj bramkarz Piasta. - Zagramy przede wszystkim dla siebie, ale jeśli przy okazji uda się pomóc zabrzańskiemu klubowi, to będę się z tego cieszył - oznajmia golkiper. - W pierwszej kolejności myślimy jednak o naszych kibicach, meczowej premii i jak najwyższym miejscu w tabeli. Jeśli wygramy, możemy przecież zająć siódme miejsce na mecie rozgrywek. A to oznacza, że Piast otrzyma więcej pieniędzy przed startem do nowego sezonu.

Tymczasem piłkarze z Zabrza koncentrują się na czekającym ich meczu z Polonią Warszawa, ale... - Czytamy w gazetach, że gliwiczanie zapowiadają walkę do samego końca - mówi Adam Banaś, stoper Górnika, jesienią zawodnik Piasta. - To są dla nas bardzo budujące deklaracje. Nie będę dzwonił do moich niedawnych partnerów z zespołu i nie zamierzam nikogo do czegokolwiek namawiać. Znam tych chłopaków doskonale i wiem, że nie rzucają słów na wiatr.

Sucha gałąź trzeszczy

Jeśli wierzyć pogłoskom, w zespole z Okrzei jest zawodnik, który w najbliższą sobotę będzie miał do załatwienia podwójny interes. Chodzi o wspomnianego wyżej Kasprzika. Mówi się, że jeśli zabrzanie utrzymają się w elicie, latem utalentowany bramkarz przeprowadzi się za miedzę.

- Nikt z Górnika nie kontaktował się ze mną w tej sprawie - twierdzi Kasprzik. - Nie wygasa mi kontrakt, więc na tę chwilę nigdzie się nie wybieram. Moja obecna umowa obowiązuje do 2011 roku. Słyszę, że niemal codziennie jestem gdzieś „sprzedawany”, ale nie zaprzątam sobie tym głowy. Wszystko, co mnie dzisiaj interesuje, to zwycięstwo nad Lechią!

Piłkarze Piasta na jesienne głosy krytyki odpowiedzieli udaną rundą rewanżową i widmo degradacji odgonili w poprzedni weekend. Zewsząd słychać głosy, że zasłużenie. A na co zapracowali zabrzanie? Jeszcze raz Kasprzik: - Górnik zasługuje na to, żeby pozostać w szeregach najlepszych. Choćby dlatego, że to klub z olbrzymim tradycjami, poukładany organizacyjnie i z trybunami, które zawsze są pełne...

Jeszcze nigdy w historii Górnika tak wiele nie zależało od tak niewielu. Kilkunastu piłkarzy Piasta może na chwilę przytrzymać bardzo suchą gałąź - w tym decydującym momencie, kiedy zabrzanie zechcą wykonać jeden krok na bezpieczny grunt. Trudna sąsiedzka przyjaźń przejdzie najpoważniejszą próbę.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online