Sport: Komornicki bierze Górnika

Decyzja została praktycznie podjęta. Ryszard Komornicki po trzech latach wraca na trenerską ławkę klubu z Zabrza.
Ryszard Komornicki będzie w nowym sezonie trenerem Górnika Zabrze. Ostateczne rozmowy odbędą się prawdopodobnie we wtorek, a 18 czerwca „Koko” poprowadzi pierwszy po wakacyjnej przerwie trening zdegradowanego zespołu z Zabrza. 

Asystenci z Zabrza
Jeszcze w sobotę szansę na objęcie Górnika mieli Komornicki i pracujący w Podbeskidziu Marcin Brosz. O godzinie 15.00 prezes Górnika, Jędrzej Jędrych, odbył z Broszem ostateczną rozmowę. – Odpowiadała nam wizja prowadzenia Górnika przez pana Brosza. Ma ogromną wiedzę na temat pierwszej ligi, zna zespół. To były wielkie atuty trenera Podbeskidzia. Pomijam już, że grał w Górniku, mieszka blisko Zabrza i traktowałby tę pracę bardzo emocjonalnie. Nie mogliśmy jednak zaakceptować pominięcia w pracy z pierwszym zespołem trenerów, którzy są w Zabrzu – przyznaje Jędrych.

Jak już informowaliśmy, Marcin Brosz chciał przejść na Roosevelta z całym sztabem szkoleniowym, który współpracował z nim w Bielsku-Białej. Górnik optował za tym, by do pracy z pierwszym zespołem zostali włączeni Markowie, Piotrowicz i Kostrzewa. Obaj w roli asystentów. – Byliśmy gotowi na pewien kompromis, czyli zatrudnienie części osób pracujących z panem Broszem obecnie. Jesteśmy jednak zwolennikami takiego modelu, w którym asystenci są na dłużej związani z klubem. To także efekt układu, który w Zabrzu funkcjonował w ostatnim czasie, kiedy trener Kasperczak otoczył się wyłącznie swoimi ludźmi. Życie pokazało, że to nie był dobry pomysł – uważa Jędrych.

Po raz trzeci
W tej sytuacji na „giełdzie” został praktycznie tylko Ryszard Komornicki, który tak naprawdę już w połowie tygodnia był głównym kandydatem do pracy z Górnikiem. Z informacji "Sportu" wynika, że wszelkie szczegóły między stronami zostały już dograne. Zostało do wyjaśnienia kilka drobiazgów, które jednak w żaden sposób nie powinny przeszkodzić w finalizacji rozmów. Komornicki ma podpisać w Zabrzu roczny kontrakt, z opcją przedłużenia na dwa kolejne sezony, oczywiście tylko w wypadku powrotu Górnika do ekstraklasy.

Zabrzanie, którzy pierwotnie mieli zacząć treningi dziś – takie były ustalenia podjęte jeszcze przez Henryka Kasperczaka – wyjdą na boisko w czwartek. Te zajęcia ma już poprowadzić Komornicki, który trzeci raz pojawi się w Górniku. Najpierw trafił na Roosevelta jako piłkarz. Było to wiosną 1983 roku i stał się na lata jednym z filarów najlepszej wtedy drużyny w Polsce. Drugi pobyt, już w roli trenera - wiosną 2006 roku - był nieudany. Kilka spotkań przed końcem sezonu, kiedy Górnik poważnie był zagrożony spadkiem, Komornicki rozstał się z klubem.

Na razie nie wiadomo, jak będzie wyglądał Górnik Komornickiego. W rozmowach z prezesem Jędrychem nie padły ponoć żadne nazwiska ewentualnych zmian w kadrze drużyny. – Trener przyjedzie, pozna zespół i wtedy będziemy rozmawiać o ruchach kadrowych. Wiele będzie zależało od tego, czy ktoś od nas odejdzie. Na dziś nikt propozycji zmiany barw klubowych nie dostał. Wariantów jest kilka, ale dziś zbyt wcześniej, by mówić o szczegółach – kończy prezes Jędrych.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online