Forum
 

Wypowiedzi trenerów i piłkarzy po meczu Górnik - KSZO

Ryszard Komornicki (trener Górnika): Towarzyszyło nam dziś olbrzymie napięcie, co było widać w początkowych fragmentach spotkania. Byliśmy zaskoczeni grą KSZO, z którym baliśmy się rywalizować w pojedynkach jeden na jeden. Stracona bramka podziałała na nas mobilizująco. Z kolei nasze drugie trafienie wprowadziło spokój w grze. KSZO zagrało dobry mecz, ale będą w tej lidze silniejsi rywale, więc tak nieskutecznie grac nie możemy. 

Robert Kasperczyk (trener KSZO): Przegraliśmy to spotkanie w ciągu 7 minut I połowy. Wcześniej było dobrze, padł gol i kontrolowaliśmy grę. W meczu z tak silnym rywalem tak kardynalnych błędów popełniać nie można. Potem Górnik był pod każdym względem lepszy i dojrzalszy. Szczot i Madejski to zawodnicy z innej bajki i pasują do tej ligi jak "kwiatek do kożucha". Pokazali, że drzemią w nich ogromne możliwości. Górnik po przerwie grał dokładnie tak, jak my zakładaliśmy w szatni.

Waldemar Sotnicki (bramkarz KSZO): Przespaliśmy końcówkę pierwszej połowy. Szkoda, bo mogliśmy dowieźć prowadzenie do przerwy. W drugich 45 minutach musieliśmy odrabiać, ale Górnik zagrał znacznie lepiej. Trzeci gol nas już dobił. Uważam, że na tym stadionie będzie bardzo trudno sięgać wszystkim zespołom po punkty.

Piotr Madejski (pomocnik Górnika): Myślę, że dominowaliśmy w obu połowach, choć początek faktycznie należał do KSZO. Naszym zadaniem jest wygrywać i dziś zrobiliśmy pierwszy krok w kierunku ekstraklasy.

Grzegorz Bonin (pomocnik Górnika): Chcieliśmy zaatakować od samego początku, ale bardzo źle się przesuwaliśmy. Straciliśmy bramkę i zrobiło się trochę nerwowo.

Sebastian Nowak (bramkarz Górnika): Jeśli chodzi o sytuację, w której straciliśmy bramkę, to na pewno będziemy analizować tę sytuację. Nie możemy dopuścić, by powtórzyła się ona w przyszłości.

Hubert Robaszek (pomocnik KSZO): Zakładaliśmy, że swój styl będziemy prezentować nie przez pół godziny, a cały mecz. Górnik przewyższał nas dzisiaj przede wszystkim kulturą gry. Przy takiej publiczności aż chce się wychodzić na boisko. Nawet na wyjeździe.

Robert Szczot (pomocnik Górnika): Nie zgodzę się, że pierwsza połowa w naszym wykonaniu była słaba. Mimo, że straciliśmy gola, stwarzaliśmy sobie sytuacje bramkowe. KSZO chociaż jest tylko beniaminkiem, pokazało, że ma w swoich szeregach bardzo dobrych zawodników.

Michał Wróbel (rezerwowy bramkarz KSZO): Mecz miał dwa oblicza. Do strzelenia pierwszego gola i po nim. Mamy szczęście, że nie wyjeżdżamy do Ostrowca z bagażem sześciu, czy siedmiu goli.

źródło: Sport / SportSlaski.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online