Forum
 

Stadion pilnie potrzebny

Po tym, co działo się w niedzielę na Roosevelta, nikt nie ma wątpliwości, że budowa nowego obiektu jest potrzebą chwili. 3000 ludzi nie dostało biletów na derby.
Pierwsze prace na Roosevelta - przy korzystnym zbiegu okoliczności - mogą zacząć się jeszcze w tym roku. Jeżeli się nie uda, to najpóźniej wiosną roku 2010 na obiekt mają wjechać pierwsze koparki, co spowoduje, że o takiej frekwencji jak podczas niedzielnego meczu do czasu zakończenia budowy nowego stadionu będzie można zapomnieć.

Ostatni taki mecz

- Zdaję sobie sprawę, że wielu kibiców będzie odchodziło spod kas rozczarowanych, ale innej drogi nie ma. Nawet jeżeli ktoś miał wątpliwości, czy w trudnych czasach budować nowy obiekt to dziś, paradoksalnie po spadku zespołu z ligi na pewno się ich pozbył - mówi wielka orędowniczka nowej inwestycji, która ma być wizytówką Zabrza, prezydent miasta, Małgorzata Mańka- Szulik. Zresztą na ulicach miasta można zauważyć wielkie bilbordy pokazujące największe inwestycje gminy w najbliższych latach. Stadion wśród nich oczywiście jest.

Po spadku wydawało się, że frekwencja na Roosevelta może spaść. Można było nawet słyszeć takie opinie, że to szczęście w nieszczęściu, bowiem po rozpoczęciu inwestycji pojemność stadionu zostanie ograniczona o dobrych kilka tysięcy miejsc. Tymczasem pierwszy mecz z KSZO wg "Sportu" obejrzało 14000 widzów, a drugi z GKS Katowice 20000. I nic nie wskazuje na to, by kibice przestali na mecze Górnika przychodzić.

Faktem jednak jest, że niedzielny scenariusz pewnie długo się nie powtórzy. - Myślę, że do otwarcia nowego stadionu takiej frekwencji w Zabrzu już nie będzie. Na żaden inny mecz nie zostaną otwarte sektory buforowe, a tylko w takiej sytuacji możliwe jest wypełnienie wszystkich trybun - twierdzi Krzysztof Maj, dyrektor ds. marketingu.

Widok chodzących razem, już przed meczem fanów obu klubów, był niecodzienny. - Wiem, że to scenariusz nierealny, ale gdyby tak było przy okazji każdego meczu derbowego... Piłka nabrałaby nowego wymiaru i nowej jakości - uważa Jan Ozga, kierownik ds. bezpieczeństwa Górnika.

Tłumy pod kasami

Ilu fanów faktycznie zobaczyło niedzielny mecz? Trudno jednoznacznie oszacować. Klub twierdzi, że po zlikwidowaniu „buforów” obiekt może pomieścić maksymalnie 18000 widzów. Trudno jednak nie było odnieść wrażenia, że było ich znacznie więcej. Fanów GKS Katowice przyjechało do Zabrza ponad 3000, choć formalnie dostali 1500 biletów. - To nasi kibice kupili i przekazali im bilety - tłumaczy Ozga.

Pomysł likwidacji „buforów” narodził się już wcześniej, jednak nie bardzo chciała na to zgodzić się policja i delegat. Ten ostatni widząc siedzących obok siebie fanów obu klubów nie chciał nawet zacząć meczu. - Był potworny upał, fani GKS siedzieli bardzo ciasno, ludzie mdleli, kilka razy musiały interweniować służby medyczne. Dlatego taka, a nie inna decyzja. Dobrze, że delegat ustąpił, innej możliwości nie było. Mieliśmy pewność, że kibice obu drużyn zachowają się odpowiedzialnie. I tak było. Niepotrzebnie odpalono tyle rac, oczywiście naganna była bójka przed stadionem z udziałem jednej z grup, która nie dostała biletów. Na stadionie było jednak bardzo spokojnie - dodaje Ozga. Przypomnijmy, że jedna z grup nie posiadających wejściówek zaatakowała ochronę. Poleciały butelki, zaczęła się bójka. Kilka osób jest rannych i aresztowanych.

Teraz Podbeskidzie

Szacuje się, że z kwitkiem, czyli bez biletów zostało odprawionych około 3000 kibiców. Wczoraj na Roosevelta cały dzień odbierano telefony zdenerwowanych fanów, którzy często przyjeżdżali do Zabrza spoza Śląska. - Nie mogliśmy wpuścić wszystkich, bo byłoby bardzo niebezpiecznie. W takim upale dodać do tych tłumów jeszcze 3000 ludzi... Nie było takiej opcji - kończy Ozga.

Górnik na organizacji spotkania zarobił sporo ponad 200 tysięcy złotych. I tak powinno być na większości rozgrywanych na Roosevelta meczów. Kolejny zabrzanie zagrają u siebie za dwa tygodnie z Podbeskidziem. Też w niedzielę. Komplet jest gwarantowany.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online