Forum
 

Po raz pierwszy

W meczu z Ząbkami gospodarze zagrają bez kilku piłkarzy, których można nazwać "zębami trzonowymi" drużyny Ryszarda Komornickiego.
Górnik zacznie dziś mecz składem, który tej jesieni na boisko jeszcze nie wyszedł. Nie było bowiem sytuacji, kiedy Ryszard Komornicki nie mógł w jednym meczu skorzystać jednocześnie z usług Przemysława Pitrego, Grzegorza Bonina i Alesza Besty. W meczu z Dolcanem tej trójki na pewno nie ujrzymy na boisku.

Damian Gorawski od pierwszej minut? A jeżeli tak, to na jakiej pozycji? „Gora” w ostatnich tygodniach wręcz palił się do gry, jednak ze względu na stan zdrowia - prawdopodobnie przejdzie zimą operację biodra - był wpuszczany na boisko w trakcie gry. Dziś Ryszard Komornicki może nie mieć wyboru, skoro wypada ze składu etatowy prawy pomocnik, czyli Bonin. W końcu to do gry na tej pozycji ściągnął Gorawskiego do Zabrza Henryk Kasperczak, uznając, że z Bonina lepszy będzie prawy obrońca. Komornicki szybko z takiego rozwiązania zrezygnował.

Tylko że „dziura” robi się też w ataku. Pewnie dostanie swoją - może ostatnią - szansę Dawid Jarka. Gorawski może teoretycznie zagrać tuż za jego plecami, zwalniając boki dla duetu Madejski-Szczot. Wariantów jest kilka, jednak istotniejsze będzie nastawienie zabrzan do meczu.

Być może, gdyby Górnik nie grał każdego meczu o dużą stawkę, „Koko” zdecydowałby się odważniej sięgnąć po młodzież. - Każdy mecz gramy na ostrzu noża, dlatego ciężko jest wprowadzać do składu zawodników młodych: Trznadla, Krotofila czy Szymurę. Oni muszą się jeszcze wiele nauczyć - mówił w czwartek na spotkaniu z kibicami Ryszard Komornicki. Potwierdził też słowa, które słychać w Zabrzu od kilku tygodni. - Zmiany są konieczne, a ja zrobię wszystko, by drużynę nieco przekształcić.

To jednak stanie się zimą. Dziś Górnik, z wielkimi problemami w ataku, zagra z zespołem, który bardzo dobrze radzi sobie na wyjazdach i ma dobrze zorganizowaną defensywę. Zresztą różnica miejsc (tylko dwa) i punktów (sześć) sugeruje, że może to być jedno z najtrudniejszych spotkań Górnika w tej rundzie. - Teraz Dolcan, potem Widzew... Te mecze pokażą wartość zespołu i mogą „ustawić” tabelę na bardzo długo - przyznaje prezes Górnika, Jędrzej Jędrych. Czy zadecydują też o przyszłości kilku piłkarzy, których pozostanie w Zabrzu wisi na włosku? Wiele na to wskazuje.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online