Forum
 

Trzy miesiące później

Większość piłkarzy, którzy zaczynali sezon w podstawowej jedenastce drużyny z Roosevelta straciło w niej miejsce.
3 sierpnia Górnik zaczął pierwszy po 31 latach sezon na zapleczu ekstraklasy. Gościł u siebie KSZO Ostrowiec i pierwszy stracił gola, ale potrafił pewnie wygrać 3:1. Wydawało się, że skład zabrzan jest gwarantem powrotu do ekstraklasy. W końcu w zespole pozostała piątka graczy sprowadzonych za "ciężkie" miliony przez Henryka Kasperczaka. - Sprowadziłem dobrych piłkarzy. Piłkarzy z charakterem - mówił zimą trener. Pomylił się. Na ekstraklasę Górnik okazał się za słaby, wydane miliony zostały wyrzucone w błoto. Jednak I liga to poziom zdecydowanie niższy, a kolejne mecze sprowadziły zabrzan ma ziemię. W składzie z pierwszego meczu przeciwko KSZO, Górnik na pewno tym razem nie wyjdzie.
Ale po kolei. Sebastian Nowak jest w bramce pewniakiem. Na prawej stronie nie gra już Mariusz Gancarczyk. W trakcie rundy sprowadzono w jego miejsce Przemysława Kuliga. Zmienił się środek defensywy. Nadal jej filarem jest Michał Pazdan, choć pewnie sam zdaje sobie sprawę, że dziś gra o klasę gorzej niż 3 miesiące temu. Konkurencji jednak nie ma. W sierpniu zagrał u jego boku Adam Danch. Z czasem zmienił go sprowadzony z rezerw Cracovii Michał Karwan. Danch wrócił na mecz z Wartą, ale dał się kilka razy "zawinąć" Piotrowi Reissowi. Ryszard Komornicki wystawił go ostatnio w drugiej linii z Widzewem i jeżeli piłkarz w niedzielę zagra, to tylko jako defensywny pomocnik. Na lewej stronie całą rundę pewniakiem był - jak w pierwszym meczu - Mariusz Magiera. Komornicki nie przekonał się do Adama Marciniaka i Tadasa Papeczkysa, ale niewykluczone, że w Ostrowcu dojdzie do pewnej korekty, czyli przesunięcia Magiery do drugiej linii.
Prawa pomoc? Jak w sierpniu, czyli Grzegorz Bonin. Kapitan drużyny i bez specjalnej konkurencji. Trzy miesiące temu zaczynający wtedy pracę w Zabrzu "Koko" wystawił w środku pola duet Mariusz Przybylski - Piotr Madejski. Pierwszy z nich swoją pozycję utrzymał. Z kolei próba zrobienia z Madejskiego rozgrywającego skończyła się niepowodzeniem. Dziś nie ma gwarancji, że zagra nawet na "swojej" lewej pomocy. Kontakt piłkarza kończy się w czerwcu, coraz częściej słychać opinie, że pożegna Zabrze zimą, ostatnio nie miał miejsca w wyjściowej jedenastce. Na lewej stronie pomocy wygrany 3:1 mecz zaczął Robert Szczot. - Madejski i Szczot to piłkarze z innej bajki jak na pierwszoligowy poziom - mówili po pierwszych meczach trenerzy rywali Górnika. Szczot został nawet wybrany graczem sierpnia, ale potem było już tylko gorzej. W niedzielę może na boisko nie wyjść, a zimą Górnik nie będzie robił tragedii, jeżeli po Szczota zgłosi się chętny. Problem w tym, że drugiego Górnika prowadzonego przez Kasperczaka w polskiej lidze już nie ma. - Tego piłkarza musimy mieć za każdą cenę - miał mówić niemal rok temu Kasperczak.
Nie istnieje atak z meczu przeciwko KSZO. Bramkę na 1:1 strzelił wtedy Dawid Jarka. Potem szybko stracił miejsce w składzie, odzyskując je na jeden mecz w końcówce rundy. I na tym pewnie jego gra w Górniku dobiegnie końca. W każdym razie Komornicki się do jego gry nie przekonał. Obok niego zagrał Przemysław Pitry. I pewnie grałby do dziś, ale jego z meczu wyeliminowała kontuzja. Kto wszedł na boisko? Paweł Strąk, Robert Trznadel i Marius Kiżys. Pierwsi dwaj pewnie zagrają, Kiżysa Górnik najchętniej pożegnałby już dziś, bo jak mało kto obciąża budżet klubu bez szansy na pomoc drużynie. Nie grał wtedy kontuzjowany Damian Gorawski. I nie zagra za dwa dni. Ponownie jest kontuzjowany, czeka na zabieg. Nie było jeszcze Alesza Besty i nie ma dziś. Czech od ponad miesiąca leczy kontuzję. Trzy miesiące mocno zweryfikowały wartość sportową drużyny zbudowanej za miliony. Wtedy Górnik był zdecydowanym faworytem. Dziś? Nie jest to już takie oczywiste.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online