Forum
 

Sport: Pożegnania kilka słów

W piątek klub i Piotr Madejski rozwiązali obowiązujący do czerwca tego roku kontrakt. "Sport" pisał już o planowanych rozstaniach Górnika z kilkoma piłkarzami kadry pierwszego zespołu. W piątek stały się one faktem. I tak, piłkarzami Górnika przestali być Litwini, Tadas Papeckys i Marius Kizys oraz czeski bramkarz Michal Vaclavik. Rozwiązane zostały też kontrakty z Mariuszem Dzienisem oraz Piotrem Madejskim. Piotr Malinowski nie wrócił z wypożyczenia do Podbeskidzia Bielsko-Biała.

Litewski piorytet
Odejście Litwninów było jednym z piorytetów władz Górnika. Piłkarze mieli jeszcze ważne kontrakty - ustalone w euro - i należeli do "najdroższych" zawodników w całej kadrze klubu z Roosevelta. Papeckys nie grał wcale, Kiżys sporadycznie, absolutnie nic nie wnosząc do gry Górnika. Michal Vaclavik ostatnio częściej się leczył niż trenował. O grze w pierwszej drużynie nie mogło być mowy.
Mariusz Dzienis? Jedno z wielu personalnych nieporozumień w polityce transferowej Górnika. Trafił do Zabrza już w trakcie rundy jesiennej. Na boisku praktycznie nie zaistniał i bardzo szybko "złapał" kontuzję. Malinowskiego w Zabrzu nie ma już od dłuższego czasu. Jeszcze za kadencji Henryka Kasperczaka został wypożyczony do Podbeskidzia. Miał wrócić zimą, ale szansa, by wywalczył miejsce na boisku - na prawej stronie gra Grzegorza Bonina - była znikoma. Zostaje w Bielsku-Białej.

"Zarazka" odchodzi
Z listy wczoraj "odstzelonych" najwięcej emocji budzi nazwisko Piotra Madejskiego. To piłarz, który miał najdłuższy staż w kadrze. Trafił do Zabrza trzy lata temu, krótko po tym, jak prezesem Górnika został Ryszard Szuster - jego menedżer. Zresztą w tym samym czasie kontrakt z klubem podpisał inny piłkarz tego menedżera, wspomniany Malinowski. W Góniku znalazł się jednak pół roku później, po wygaśnięciu kontraktu z Rakowem Częstochowa. Właśnie wtedym, latem 2007 roku przyszli też na Roosevelta Kiżys i Papeckys.
Wspomniany Madejski z tej grupy grał zdecydowanie najczęściej. Przez długi czas był na boisku jedną z wiodących postaci Górnika. O jego odejściu zaczęto mówić już jesienią. Kontrakt "Zarazki" dobiegł końca latem tego roku, poza tym pojawił się inny problem. Madejski odwiedził prokuraturę we Wrocławiu, usłyszał korupcyjny zarzut i sam poddał się karze. Choć wina byłego gracza Hutnika Kraków była znikoma (mecz z Motorem "ustalili" działacze, a piłkarze brali tylko udział w rozdaniu finansowym) już wtedy pojawiły się sygnały, że Madejski na pewno wiosną w Górniku grał nie będzie. Wszyscy piłkarze i trenerzy podpisali w kontraktach klauzule korupcyjne, na podstawie których klub mógł z nimi rozwiązywać umowy w wypadku potwierdzenia zarzutów. W Zabrzu brano pod uwagę ewentualny transfer Madejskiego. Piłkarzem interesowały się Ruch Chorzów i Śląsk Wrocław. Ostatecznie skończyło się na rozwiązaniu umowy.

Kto jeszcze?
Czy na tym koniec? Pewnie nie, choć w wypadku kolejnych zawodników bardziej prawodpodobne są wypożyczenia lub transfery definitywne. Padają nazwiska Pawła Strąka i Roberta Szczota. Jeżeli oczywiście pojawią się chętni, bo za bezcen Górnik tych piłkarzy nie odda. Trudno nie zauważyć, że po odejściu Madejskiego, Szczot nie ma specjalnie konkurencji na lewej stronie pomocy. Niewielkie szanse na grę ma Dawid Jarka. Jego przyszłość rozstrzygnie się pod koniec przyszłego tygodnia. Osobny przypadek to Damian Gorawski, który sam się zastanawiał, czy najlepszym wyjściem nie byłoby rozwiązanie kontraktu. "Gora" po raz kolejny chodzi o kulach. Takie rozstania z piłkarzami mającymi długie i wysokie kontrakty do tanich jednak nie należą, więc trudno przypuszczać, że decyzja będzie łatwa i szybka.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online